Liga Mistrzów | 2016-10-18 23:11:15 | Nadesłał: Aleksandra Jarzynka | Źrodlo: inf. własna
Wynik 5:1 nie odzwierciedla tego co działo się na Santiago Bernabeu. Legia nie ma się czego wstydzić.
Rezultat był do przewidzenia, ale dobrej postawy Legii trudno było się spodziewać. Trener Jacek Magiera fantastycznie natchnął do boju swoich piłkarzy. Bezbramkowy remis udało się utrzymać przez pierwszy kwadrans gry.
W 16. minucie Malarza pokonał Bale. Cztery minuty później było już 2:0, tym razem bramkę zapisano na konto Jodłowca. Legia odpowiedziała trafieniem Radovicia z rzutu karnego. Potem strzelał już tylko Real: Asensio, Vazquez i Morata. Cristiano Ronaldo któremu do 100 goli w Lidze Mistrzów brakuje pięciu nie zdołał przybliżyć się do jubileuszowego trafienia. Za to trzy razy asystował przy bramkach kolegów.
Real Madryt - Legia Warszawa 5:1 (3:1)
Bramki: Bale (16.), Jodłowiec (20. - sam.), Asensio (37.), Vazquez (68.), Morata (84.) - Radović (22. - karny)
Real: Navas - Danilo, Pepe, Varane, Marcelo - Asensio (79. Kovacić), Kroos, Rodriguez (63. Vazquez) - Bale (64. Morata), Benzema, Ronaldo
Legia: Malarz - Bereszyński, Rzeźniczak, Czerwiński, Hlousek - Moulin (81. Kopczyński), Odjidja-Ofoe, Jodłowiec - Guilherme (74. Kazaiszwili), Kucharczyk, Radović (74. Nikolić)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.