Liga Mistrzów | 2014-12-09 22:45:29 | Nadesłał: Bartosz Błażejewski | Źrodlo: inf.własna
Dzisiejszy mecz Liverpoolu i Basel w ramach ostatniej kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów, podsumował w pełni dotychczasowy sezon The Reds. Czerwoni po raz kolejny zawiedli swoich fanów i tylko zremisowali 1:1 na Anfield z Fc Basel. Ten wynik oznacza, że podopiecznych Brendana Rodgersa nie obejrzymy w 1/8 finału.
Ten mecz miał pokazać czy Brendan Rodgers ma jeszcze jakiś pomysł na prowadzenie drużyny. Piłkarze z miasta Beatelsów w Premierleague zajmują dopiero 9 miejsce z 21 punktami w aż 15 meczach! Pierwsza połowa na Anfield to istny dramat Liverpoolu, który nie stworzył sobie ani jednej dogodnej sytuacji do zdobycia bramki. Na domiar złego za sprawą Freia, Fc Basel wyszło na prowadzenie. Szwajcarski pomocnik zdecydował się na strzał z pierwszej piłki i z okolic 20 metrów umieścił futbolówkę tuż przy słupku bramki strzeżonej przez Mignoleta. W drugiej połowie na murawie pojawił się Lazar Markowić, który zmienił kompletnie bezproduktywnego napastnika, Lamberta. Pomocnik sprowadzony przed sezonem z Benfici za blisko 25mln euro, już po 15 minutach drugiej części gry, musiał opuścić boisko za próbę uderzenia łokciem pomocnika Basel. Liverpool czy w "11" czy w "10" grał dokładnie to samo. Dopiero przełomowym momentem była 82 minuta i podyktowanie rzutu wolnego dla The Reds po faulu na Sterlingu. Do piłki oczywiście podszedł Steven Gerrard i fenomenalnym strzałem z rzutu wolnego, wpisał się na listę strzelców. Kibicie zgromadzeni na Anfield wierzyli, że przez 10 minut podopieczny Brendana Rodgera umieszczą jeszcze raz piłkę w bramce. Niestety dla nich i dla wszystkich kibiców Czerwonych, mecz zakończył się wynikiem remisowym i w lutym The Reds zagrają tylko w Lidze Europy.
Kolejny bardzo dobry mecz w Lidze Mistrzów rozegrali piłkarze Arsenalu Londyn, którzy rozgromili Galatasaray 4:1 na wyjeździe. Po 2 bramki dla londyńskiego klubu zdobyli Ramsey i Lukas Podolski. Mimo tak imponującego wyniku, podopieczni Arsena Wengera zajęli tylko 2 miejsce w swojej grupie za Borussią Dortmund i w 1/8 finału zagrają z teoretycznie mocniejszym rywalem.
Natomiast niemiecki zespół w swoim ostatnim meczu grupowym Champions League, zremisował dość niespodziewanie z Anderlechtem 1:1. Kilka minut w barwach BVB rozegrał Jakub Błaszczykowski, który powrócił do kadry po długiej kontuzji.
W meczu o awans do fazy pucharowej LM w grupie C, As Monaco pokonało u siebie Zenit Sankt Petersburg 2:0 i wyelimowało rosyjski zespół z eliatrnych rozgrywek. W dodatku francuski team zapewnił sobie 1 miejsce w tej grupie, po bezbramkowym spotkaniu w Lizbonie, gdzie Benfica zmierzyła się z Bayerem Leverkusen. Zespół Sebastiana Boenisch zajął drgie miejsce.
Grupa A
Juventus-Atletico 0:0
Olympiakos-Malmoe 4:2
AWANS
1.Atletico Madryt- 13 punktów
2.Juventus Turyn- 10 punktów
Grupa B
Liverpool-Basel 1:1
Real-Ludogorets 4:0
AWANS
1.Real Madryt- 18 punktów
2.Fc Basel- 7 punktów
Grupa C
Monaco-Zenit 2:0
Benfica-Leverkusen 0:0
AWANS
1.Monaco- 11 punktów
2.Bayer Leverkusen- 10 punktów
Grupa D
Borussia-Anderlecht 1:1
Galatasaray-Arsenal 1:4
AWANS
1.Borussia Dortmudn- 13 punktów
2.Arsenal Londyn- 13 punktów
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.