Najnowsze newsy

Piłka Nożna » Europejskie Puchary » Liga Mistrzów

Liga Mistrzów | 2014-04-02 22:33:42 | Nadesłał: Bartosz Błażejewski | Źrodlo: inf.własna

Real blisko półfinału Ligi Mistrzów!

Real Madryt jest już jedną nogą w półfinale Champions League. Królewscy pokonali u siebie Borussię Dortmund 3:0. W drugim dzisiejszym meczu PSG pokonało na własnym bosiku Chelsea Londyn 3:1.

Przed meczem Królewscy byli zdecydowanym faworytem. Borussia to zupełnie inny zespół niż ten sprzed roku, który pokonał właśnie Real w dwumecze w półfinale LM. Dzisiaj podopieczni Jurgena Kloppa musieli sobie radzić bez Suboticia, Bendera, Gundoga, Schmelzera, Błaszczykowskiego czy zawieszonego za kartki Roberta Lewandowskiego. Niespodzianki nie było. Real był lepszy i pewnie wygrał 3:0. Pierwsza bramka padła już w 3 minucie gry, kiedy Carvajal podał do Bale, a Walijczyk sptytnie uderzył obok Weidenfellera. W 27 minucie swojego gola zdobył Isco, który posłał futbolówkę do bramki uderzeniem z okolic lini pola karnego. W drugiej połowie obraz gry nieco się zmienił. Królewscy pozwolili dojść do głosu Borussi. Jednak klub z Niemiec był nieskuteczny i nie potrafił zdobyć chociaż jednego gola. Na dodatek Cristaino Ronaldo zdobył swoją 14 bramkę w tej edycji LM i chyba pogrążył ostatecznie Borussię Dortmund. W rewanżu za 6 dni musiałby się zdarzyć cud, żeby do najlepszej "4" rozgrywek awansował zespół Jurgena Kloppa, tym bardziej że w rewanżu nie zagra jeszcze Sebastian Kehl, który będzie pauzował za kartki.

W drugim dzisiejszym meczu PSG zmierzyło się z Chelsea londyn. Zespół ze stolicy Francji okazał się lepszy i wygrał 3:1. Spotkanie świetnie zaczęło się dla gospodarzy, którzy już w 3 minucie meczu objęli prowadzenie. John Terry fatalnie zachował się we własnym polu karnym, podając piłkę wprost pod nogi Lavezziego. Napastnik PSG nie mógł się pomylić i było 1:0. Gdy wydawało się, że Paryżanie strzelą następnego gola, to zespół Jose Mourinho doprowadził do wyrównania. W 27 minucie gola z rzutu karnego zdobył Eden Hazard. W drugiej połowie oglądaliśmy już tylko gole jednego zespól. Najpierw w 61 minucie własnego bramkarza pokonał David Luiz, a 30 minut później PSG strzeliło trzecią bramkę po fenomenalnej akcji i bramce Pastore. Przed rewanżem Paryżannie są w znakomitej sytuacji.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Najnowsze galerie

Polecane