Liga Mistrzów | 2011-08-19 12:17:57 | Nadesłał: Anna Szłapa | Źrodlo: Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
Zawodnicy Wisły Kraków na mecz z APOEL-em wylecą już rankiem po meczu z Koroną Kielce. Co prawda o pełnej aklimatyzacji do warunków panujących na Cyprze nie może być mowy, bo taki proces trwa około dwóch tygodni, ale Wiślacy będą przynajmniej mieli odrobinę więcej czasu na przyzwyczajenie się do upałów panujących w Nikozji.
„Wiele osób sugerowało mi, że lepiej jest tam pojechać dzień wcześniej. Z tego, co mówili mi ci ludzie, trudny jest tam taki pierwszy oddech, bo powietrze jest tak gorące, że przyzwyczaić się do niego muszą nawet zawodnicy z Afryki” – argumentuje trener Maaskant. W niedzielę po południu szkoleniowiec Białej Gwiazdy przeprowadzi pierwszy trening na Cyprze. „To będzie trening regeneracyjny, ale część regeneracji wykonamy na pewno już bezpośrednio po meczu w Kielcach” – zdradza Robert Maaskant.
Drugi trening Wiślacy odbędą dzień przed meczem i będą to oficjalne zajęcia przedmeczowe na stadionie APOEL-u.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.