Liga Mistrzów | 2009-11-04 10:19:54 | Nadesłał: Łukasz Szymański | Źrodlo: inf. własna
Środa będzie dniem prawdy w Lidze Mistrzów dla takich firm jak Liverpool FC, Inter Mediolan czy Glasgow Rangers. Jeżeli marzą o awansie do kolejnej fazy wszystkie muszą wygrać swoje mecze. Będzie to tym trudniejsze, ponieważ każdy z tych klubów o swoje być albo nie być w rozgrywkach będzie walczył na wyjeździe.
Grupa E:
ACF Fiorentina- Debreczyn VSC: Przed dwoma tygodniami na Węgrzech gospodarze sprawili Violi wiele problemów. Dziś Fiorentina nie powinna mieć większych kłopotów z pokonaniem Węgrów, a już na pewno nie pozwoli sobie na stratę trzech goli.
Olympique Lyon-Liverpool FC: Goście muszą wygrać we Francji jeżeli chcą podtrzymać swoje szanse na awans z grupy. Będzie to tym trudniejsze ponieważ Rafa Benitez nie będzie mógł skorzystać z usług Steven'a Gerrard'a i być może Fernando Torresa. Jeżeli wygra Lyon, to będzie już pewien awansu do następnej rundy.
Grupa F:
Rubin Kazan- FC Barcelona: W pierwszym meczu między tymi drużynami doszło do sporej sensacji. Rosjanie pokonali Barce na Camp Nou 2:1. Dziś podopieczni Pepa Guardioli będą chciel wziąć rewanż za tę porażkę. Początek już o 18:30 czasu polskiego.
Dynamo Kijów- Inter Mediolan: Nerazzurri do tej pory tylko remisowali w tej edycji Ligi Mistrzów. Czas najwyższy więc na zwycięstwo. Rywal do łatwych nie należy, wszak Dynamo u siebie zawsze jest groźne. Będzie to również sprawdzian nerwów Massimo Morattiego, przecież właściel Interu od dawna marzy o zwojowaniu Europy, a jeżeli nie uda mu się to w tym sezonie wtedy na pewno dojdzie w drużynie do zmian.
Grupa G:
Unirea Urziceni- Glasgow Rangers: Szkoci będą pałali żądzą rewanżu za poprzedni przegrany, w kuriozalnych okolicznościach, mecz z Rumunami 1:4. Trzy oczka w tym meczu są Rangersom potrzebne do przetrwania w walce o awans. Natomiast podopieczni Dana Petrescu do tego spotkania przystąpią z wiarą w swoje umiejętności i w to, że można po raz drugi pokonać renomowanego rywala.
Sevilla FC- VfB Stuttgart: Hiszpanie do tej pory wygrali wszystkie trzy mecze w grupie i pewnie przewodzą stawce. Jeżeli dziś pokonają Niemców to zapewnią sobie awans do kolejnej rundy.
Grupa H:
Arsenal- AZ Alkmaar: Kanonierzy są w podobnej sytuacji co Sevilla. Zwycięstwo w meczu z mistrzem Holandii da im awans do 1/8 finału. Wydaje się, że podopieczni Arsena Wenger'a nie powinni mieć problemu ze zwycięstwem u siebie, muszą tylko być skoncentrowani przez całe spotkanie bo na pewno mają w pamięci stratę bramki i zwycięstwa już w doliczonym czasie gry w Alkmaar.
Standard Liège- Olympiacos Pireus: Również przed Grekami otwiera się szansa awansu. Ewentualna wygrana w Belgii pozwoli im już teraz zacząć myśleć o kolejnej rundzie Champions League, a w grupie pozostanie tylko walka o pierwsze miejsce z Arsenalem. Taka perspektywa na pewno podziała mobilizjąco na Michała Żewłakowa i jego kolegów.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.