Liga Mistrzów | 2009-11-03 11:20:42 | Nadesłał: Daniel Koniński | Źrodlo: inf. własna
Rewanżowe spotkania w Lidze Mistrzów czas zacząć. I to w pełnym znaczeniu tych słów! Do Mediolanu przyjedzie ekipa Realu Madryt, która rozjuszona porażką 2:3 na Estadio Santiago Bernabeu, będzie chciała udowodnić, że wynik sprzed dwóch tygodni to wypadek przy pracy. Bardzo ciekawie zapowiada się także mecz w Monachium, gdzie Bayern podejmie Żyrondystów z Bordeaux.
Grupa A:
Bayern Monachium - Girondins Bordeaux: Bayern po wielkich zakupach i pod wodza nowego szkoleniowca, Louisa van Gaala, zawodzi tak w Bundeslidze, jak i Lidze Mistrzów. Jeśli chce awansować do 1/16 finału tych rozgrywek, z Bordeaux musi po prostu wygrać. Natomiast jeśli wygra francuski zespół, będzie on już pewny gry w kolejnej fazie rozgrywek.
Maccabi Hajfa - Juventus Turyn: Maccabi w Lidze Mistrzów nie strzeliło jeszcze gola, a straciło pięć i jest "czerwoną latarnią" grupy A. Przed własną publicznością o gola może się pokusi, ale o zwycięstwo będzie bardzo trudno.
Grupa B:
Besiktas Stambuł - VfL Wolfsburg: Besiktas dość pechowo przegrał dwa pierwsze spotkania w grupie, by w trzeciej kolejce wywieźć z Wolfsburga punkt. Tym razem turecki zespół może się nawet pokusić o zwycięstwo.
Manchester United - CSKA Moskwa: Dwa tygodnie temu na Łużnikach CSKA rozegrał dobre zawody, by jednak przegrać. Manchester natomiast w każdym z trzech zwycięskich meczów wygrywał tylko jedną bramką. Teraz z racji własnego boiska, także powinien zwyciężyć, być może większą ilością goli?
Grupa C:
AC Milan - Real Madryt: Milan najpierw przegrał na własnym stadionie z FC Zurych, by potem ograć Real w Madrycie. Dzisiejszy mecz to dla nich rodzaj sprawdzianu, czy zwycięstwo sprzed dwóch tygodni nie było przypadkiem. "Królewscy" na pewno będą nieustępliwym egzaminatorem, chcąc zmazać plamę z poprzedniej kolejki.
Olympique Marsylia - FC Zurich: Marsylczycy dwa tygodnie temu ograli Szwajcarów na wyjeździe, i teraz nie powinni mieć problemów by zrobić to u siebie. Chyba, że piłkarze z Zurychu zaskoczą wszystkich tak, jak podczas meczu z AC Milan.
Grupa D:
APOEL Nikozja - FC Porto: "Smoki" muszą przede wszystkim zmazać plamę z piątkowego meczu ligowego, kiedy to zaledwie zremisowali z Belenenses i tracą do lidera z Bragi już pięć punktów. Fani jednak na pewno wybaczą swoim pupilom, jeśli ci pokonają Apoel. Co takim prostym zadaniem nie będzie, bo zespół z trzema Polakami w składzie już niejednokrotnie pokazał, że klasowych rywali się nie boi i potrafi z nimi walczyć jak równy z równym.
Atletico Madryt - Chelsea Londyn: Atletico w tym sezonie zawodzi na całej linii. Zaledwie jedno zwycięstwo w dziewięciu kolejkach Primera Division i tylko punkt w Lidze Mistrzów. Chelsea natomiast jest liderem Premier League, a w ostatniej serii spotkań rozbiła Bolton na wyjeździe aż 4:0. Każdy inny wynik, poza zwycięstwem "The Blues" będzie sensacją.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.