Liga Mistrzów | 2009-05-16 14:48:32 | Nadesłał: Daniel Koniński | Źrodlo: LigaMistrzow.com
Ryan Giggs jest pewny, że „Czerwone Diabły” są wstanie przejść do historii i obronić Ligę Mistrzów. W Pucharze Europy ta sztuka zdarzała się już kilku klubom, w Lidze Mistrzów jeszcze nikomu. Ostatnio bliski tego był Liverpool, ale w pierwszym swoim finale wygrał z Milanem, zaś rok później uległ mu.
Walijczyk wie co to znaczy grać w finale Ligi Mistrzów, umie też radzić sobie w dramatycznych momentach, w końcu brał udział w 1999 roku w spotkaniu z Bayernem Monachium. Wówczas na Camp Nou w Barcelonie „Red Devils” przegrywali od początku spotkania 1-0, ale ostatnie trzy minuty to popisowa gra United. Dwa rzuty rożne, oba bite przez Davida Beckhama i gole Teddy’ego Sheringhama i Ole Gunnara Solskjeara dały drugi w historii tytuł Pucharu Europy. Przed rokiem United po raz trzeci wygrali to trofeum i w tym sezonie stają przed szansą wygrania po raz kolejny, a także przejścia do historii.
"Jesteśmy odpowiednio przygotowani do tego, aby pokonać Barcelonę w finale. Mamy szeroki skład, który stanowi ciekawą mieszankę doświadczenia i młodości. Jeżeli wygramy w Rzymie to będzie to coś niesamowitego". - stwierdził wychowanek United.
"Szukam wyzwań – to właśnie nakręca mnie do kolejnych występów. Kiedy przegrywamy to nie jest mi łatwo, wracam do domu i wiem, że moja córka zawsze powie coś zabawnego, pocieszy mnie i pozwoli mi się odprężyć. Wiem też, że jestem kapryśny, w każdym swoim meczu wiem, że mogę coś poprawić w swojej grze i czekam na okazję, aż przyjdzie następny występ i ulepszą swoją grę”. – dodał Giggs.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.