Liga Europy | 2008-12-17 10:06:35 | Nadesłał: mickjagger | Źrodlo: inf. własna
Prasa przed meczem Lecha: najważniejszy mecz
Fot.: Dawid Ćmielewski
- Nie mamy nic do stracenia. Zagramy ofensywnie, w stylu Lecha i Smudy - mówi przed dzisiejszym meczem z Feyenoordem Rotterdam kapitan Lecha Poznań Rafał Murawski. W Holandii "Kolejorz" zagra o awans do kolejnej fazy Pucharu UEFA
Murawski dla Metro:
- Do tego meczu przygotowywaliśmy się spokojnie. A to dlatego, że mamy za sobą udany rok. Ligę skończyliśmy na fotelu lidera. Zdajemy sobie sprawę z tego, że runda rewanżowa będzie bardzo trudna, bo będziemy musieli się bardzo pilnować, unikać wpadek, które będą chciały wykorzystać drużyny, które są za nami i ostro nas gonią. Ale jesteśmy przyzwyczajeni do walki. W Pucharze UEFA też przecież toczy się ona do końca, a i o awans do niego musieliśmy mocno walczyć. Cieszymy się, że jesteśmy w tych rozgrywkach i wiemy, że bez względu na wynik meczu z Feyenoordem już osiągnęliśmy sukces i cieszymy się z tego, że mogliśmy grać z naprawdę mocnymi drużynami z Europy.
Rzeczpospolita: Żeby grać, trzeba wygrać
Feyenoord – Lech. Jeśli drużyna Franciszka Smudy wygra dziś w Rotterdamie różnicą co najmniej dwóch bramek, awansuje do następnej fazy rozgrywek. Ale to nie będzie proste. Jeszcze nigdy polska drużyna nie wygrała w Rotterdamie. Transmisja w TVP 2 o godz. 20.35
Gazeta Wyborcza: Smuda: Lech gra o wygraną. Albo rybka, albo...
Lech musi wygrać z Feyenoordem 2:0, by bez względu na wynik meczu Deportivo - Nancy awansować do 1/16 finału Pucharu UEFA. - W Rotterdamie prawie nikogo ten mecz nie interesuje - mówi mieszkający w Holandii Mariusz Smolarek, syn Włodzimierza Smolarka. Na konferencję prasową Lecha przed meczem przyszedł... jeden holenderski dziennikarz.
Przegląd Sportowy: Roznieście Feyenoord!
To jeden z najważniejszych meczów polskich drużyn klubowych w ostatnich latach. Lech musi dziś wygrać (najlepiej dwoma bramkami) w Rotterdamie. Zapraszamy na relację na żywo na www.sports.pl. Początek godz. 20:45 - Liczy się zwycięstwo. Będziemy atakować, ale z głową, żeby nie powtórzyła się sytuacja ze spotkania z Deportivo - zapowiadają piłkarze Lecha.
Życie Warszawy: Nie zmarnujcie tej szansy
W ostatniej kolejce grupy H Pucharu UEFA mający trzy punkty poznaniacy zagrają na wyjeździe z Feyenoordem, który stracił szansę awansu do 1/16 finału. Co innego Lech – w przypadku dwubramkowego zwycięstwa dokona tego, co nie udało się żadnej polskiej drużynie (w fazie grupowej Pucharu UEFA przepadały Amica i Wisła). Jeśli drużyna Franciszka Smudy wygra różnicą jednego gola, będzie musiała czekać na wieści z La Corunii, gdzie Deportivo podejmie Nancy. Polaków zadowoli każdy wynik, z wyjątkiem wysokiego remisu.
Super Express: Renifer szykuje prezenty
Już pięć razy Feyenoord Rotterdam wyeliminował polskie zespoły z europejskich pucharów. Naszym drużynom jeszcze nigdy nie udało się wygrać w Rotterdamie, ale dziś powinien być ten pierwszy raz. Lech Poznań jest w lepszej formie niż rywal i staje przed historyczną szansą.
Głos Wielkopolski: Kolejorz gra o wszystko, Holendrzy tylko o prestiż
Dziś o godzinie 20.45 Lech Poznań zagra w Rotterdamie z Feyenoordem w ostatniej kolejce fazy grupowej piłkarskiego Pucharu UEFA. Stawką będzie awans do 1/16 finału. Lech musi wygrać, dla gospodarzy stawką meczu jest prestiż.