Liga Europy | 2013-06-17 12:54:38 | Nadesłał: Dawid Ćmielewski | Źrodlo: KKSLECH.com
Piłkarze Lecha Poznań dokładnie za tydzień dowiedzą się kto będzie ich pierwszym rywalem na drodze do fazy grupowej Ligi Europy sezonu 2013/2014. Rok temu Kolejorz odpadł w III rundzie eliminacyjnej, choć gdyby nie zła taktyka Mariusza Rumaka w Solnej do której opiekun Wielkopolan przyznał się – mogło być zupełnie inaczej.
Dzięki wyeliminowaniu dwanaście miesięcy temu kazachskiego Zhetysu Tałdykorgan i azerskiego Khazaru Lankaran oraz wygraniu z AIK-iem Solna w Poznaniu klubowy współczynnik Lecha podniósł się z 22.483 na 23.650. Tym samym w klubowym rankingu UEFA wielkopolski klub zajmuje obecnie 88. miejsce i ma oczywiście najwyższy współczynnik spośród wszystkich polskich drużyn.
To głównie dzięki awansie do 1/16 Pucharu UEFA w 2008 roku oraz dostaniu się do 1/16 Ligi Europy jesienią trzy lata temu. W obu tych latach Kolejorz dopisał sobie odpowiednio 8.0000 i 10.9000 punktów. To właśnie dzięki temu współczynnik Lecha Poznań wynosi w tej chwili 23.650 i daje pewne rozstawienie we wszystkich fazach eliminacyjnych Ligi Europy, a w razie awansu do fazy grupowej – przedostatni, trzeci koszyk.
Należy jednak zaznaczyć, że sezon 2013/2014 będzie ostatnim w którym Kolejorz będzie legitymował się tak wysokim współczynnikiem. Za rok Wielkopolanom odpadnie bowiem parę punktów. Gdyby „niebiesko-biali” nie awansowali w ligowych rozgrywkach 2012/2013 do europejskich pucharów, to ich współczynnik na pucharowy sezon 2014/2015 spadłby do 15.650, czyli o osiem punktów.
Podopieczni Mariusza Rumaka w minionym sezonie T-Mobile Ekstraklasy dostali się jednak do pucharów jako wicemistrzowie Polski i jesienią 2013 roku będą mieli szanse zrobić wszystko, żeby ich współczynnik nie spadł aż tak drastycznie. W przypadku Kolejorza dobrze byłoby tak grać niebawem w Lidze Europy, żeby klubowy współczynnik nie spadł po tym sezonie poniżej 20 punktów.
Faza grupowa LE na pewno pozwoliłaby lechitom zachować niezły współczynnik, a być może nawet polepszyć ten obecny. Pucharowy sezon 2013/2014 dla poznaniaków będzie więc bardzo ważny i w dodatku będzie sezonem tzw. „ostatniej szansy”, by nie stracić tego co wywalczyło się parę lat temu. Na najbliższą jesień Kolejorz będzie miał jednak nie tylko współczynnik, ale także renomę.
O Lechu Poznań w Europie cały czas mówi się jako o drużynie, która pokonała w świetnym stylu Manchester City oraz wyeliminowała Juventus Turyn. Fani MC do dziś na trybunach „robią Poznań”, który kopiowany jest na Wyspach Brytyjskich przez coraz więcej ekip kibicowskich. Rok temu wszyscy rywale Kolejorza w LE wspominali o tym co poznaniacy dokonali w 2010 roku i podchodzili do Lecha z dużym respektem.
Wielkopolski klub na arenie międzynarodowej sławi się również Robertem Lewandowskim. 25-latek jest w tej chwili wizytówką Kolejorza w Europie, a Lech Poznań wykorzystuje jego nazwisko przy okazji przeprowadzania zagranicznych transferów, dlatego na siłę nie negocjuje oraz nikogo za granicy nie namawia do gry przy Bułgarskiej. Jesień 2013 będzie więc ważna dla Lecha w kwestii współczynnika, ale również wydarzeń sprzed trzech lat do których należałoby dopisać nową historię.
Współczynniki polskich klubów w europejskich pucharach 2013/2014:
Lech Poznań – 23.650 (rozstawiony w II, III i IV rundzie kwal. LE oraz trzeci koszyk w fazie grupowej LE)
Legia Warszawa – 13.650 (rozstawiona w II i III rundzie kwal. LM)
Śląsk Wrocław – 7.150 (rozstawiony w II rundzie kwal. LE)
Piast Gliwice – 4.150 (nierozstawiony w II rundzie kwal. LE)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.