Liga Europy | 2010-08-14 13:18:43 | Nadesłał: Dawid Ćmielewski | Źrodlo: kkslech.com
Po dzisiejszym ligowym meczu Lecha Poznań z Arką Gdynia (początek o 18:15), piłkarze Kolejorza nie będą mieli zbyt wiele czasu na odpoczynek. Wszystko dlatego, że już w czwartek, 19 sierpnia czeka ich ważne spotkanie na Ukrainie, dlatego bardzo szybko rozpoczną oni przygotowania.
Dziś oprócz pojedynku lechitów, swój mecz rozegra także rywal Lecha Poznań w IV rundzie eliminacyjnej do Ligi Europy w sezonie 2010/2011, FC Dnipro Dniepropetrowsk. O godzinie 19:15 przeciwnikiem Ukraińców będzie Metalist Charków, a tą konfrontację na żywo z trybun ma obejrzeć trener napastników Mistrzów Polski, Andrzej Juskowiak.
Tymczasem poznaniacy po sobotnim spotkaniu z Arką na Bułgarskiej, niemal od razu rozpoczną przygotowania do wyjazdowego pojedynku z Dnipro. W niedziele lechici spotkają się na rozruchu, a ogółem do czwartku każdego dnia będą trenowali raz dziennie. W poniedziałek podopieczni Jacka Zielińskiego mają zaplanowany trening na rano. We wtorek „niebiesko-biali” również odbędą jedne zajęcia, które całkowicie będą zamknięte dla przedstawicieli mediów.
Natomiast już w środę przedpołudniem piłkarze, jak i sztab medyczny Lecha Poznań zamierzają udać się samolotem do Dniepropietrowska. Jeszcze tego samego dnia w godzinie meczu lechici odbędą trening na głównej płycie obiektu Dnipra. Dzień później wyjdą na tradycyjny spacer oraz odbędą odprawę. Wkrótce potem udadzą się na stadion, gdzie o 19:00 rozpoczną wyjazdowy bój z aktualnym liderem ligi ukraińskiej. Niestety w tym spotkaniu nie będą mogli wystąpić kontuzjowani Grzegorz Wojtkowiak i Bartosz Bosacki. Na domiar złego UEFA może zawiesić jeszcze Sławomira Peszkę za incydent w rewanżowym meczu ze Spartą Praga.
Arkadiusz Szymanowski - kkslech.com
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.