Liga Europy | 2009-08-06 09:32:23 | Nadesłał: Michał Sobczak | Źrodlo: ksppolonia.pl
W pełni rozpracowany rywal i zwycięstwo - tak mówił Jacek Grembocki przed pierwszym meczem III rundy eliminacyjnej Europa League. Rzeczywistość okazała się zupełnie inna - czerwona kartka dla Radka Mynara i porażka z NAC 0:1 w Warszawie. Czy w Bredzie będzie lepiej?
Tydzień temu na obiekt przy Konwiktorskiej przyszło ponad 6 tysięcy osób, mających ochotę obejrzeć zarówno dobry futbol, jak i zwycięstwo Polonii. Pierwsze życzenie zostało spełnione połowicznie. Obie drużyny nie prezentowały wysokiego poziomu, lecz momentami gra mogła się podobać. Drugie zostało wykluczone w 43. minucie, gdy już przy stanie 0:1 Radek Mynar dostał czerwoną kartkę. Gości zadowalało jednobramkowe prowadzenie, które utrzymali do końca spotkania. Polonia miała szanse na remis, lecz zostały one przekreślone przez nieskuteczność ofensywnych piłkarzy oraz sędziego, który w 89. minucie nie podyktował rzutu karnego za ewidentny faul na Jarosławie Lato.
W międzyczasie "Czarne Koszule" przegrały 0:4 w Kielcach z Koroną w 1. kolejce Ekstraklasy. Po tej porażce Józef Wojciechowski postawił trenerowi ultimatum - albo zwycięstwo w Bredzie, albo koniec pracy Gremockiego w Polonii. Sam trener dalej twierdzi, że ma receptę na awans do kolejnej rundy europejskich rozgrywek.
Czy Jacek Grembocki uratuje posadę, a zarazem Polonia znajdzie się w kolejnej rundzie eliminacji Europa League? Początek spotkania o 20:00. Niestety meczu po raz kolejny nie pokaże żadna polska telewizja.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.