Pierwszy raz w historii swoich występów w Lidze Mistrzów gdańszczanie stanęli przed szansą bezpośredniego awansu do ćwierćfinału. Po bardzo dobrych występach w grupie D wiedli prym i ulokowali się na pierwszym miejscu. Dzień wcześniej rozegrany mecz między Greenyard Maaseik i BR Volleys sprawił, że Trefl do awansu potrzebował wygranego meczu, nawet w tie-breaku. Choć wiele wskazywało, że ten siatkarski horror nie rozstrzygnie się na ich korzyść, udało im się doskonale wytrzymać psychicznie końcówkę piątej partii. Dzięki temu siatkarze Andrei Anastasiego znaleźli się w najlepszej ósemce turnieju.
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.



