Boks zawodowy | 2009-10-11 10:30:05 | Nadesłał: mickjagger | Źrodlo: inf. własna
Zaledwie trzy rundy potrwała walka 33-letniego Japończyka Toshiaki Nishioki (35-4-3, 22 KO) z 7 lat młodszym Meksykaninem Ivanem Hernandezem (25-4-1, 15KO). Pojedynek o tytuł mistrza świata organizacji WBC w wadze koguciej przerwał Hernandez, który po trzeciej rundzie wycofał się z rywalizacji, twierdząc że doznał pęknięcia kości szczęki.
Od początku górą w tej walce był Nishioka, który choć wyprowadzał znacznie rzadziej od rywala ciosy, to z o wiele większą precyzją. Japończyk skutecznie unikał ciosów rywala, samemu aplikując przeciwnikowi ciosy na korpus.
W drugiej rundzie obaj pięściarze zderzyli się głowami, w wyniku czego pojawiło się rozcięcie na czole Meksykanina. Sędzia ringowy Mike Griffin za to zdarzenie ukarał odjęciem punktu Nishiokę.
W trzecim starciu Nishioka zaczął się rozkręcać na dobre, trafiając przeciwnika szybkimi lewymi w głowę. Prawdopodobnie po jednym z takich sierpów Hernandez doznał kontuzji, w wyniku której wycofał się z walki.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.