Boks zawodowy | 2009-05-24 08:59:01 | Nadesłał: mickjagger | Źrodlo: inf. własna
Japończyk Toshiaki Nishioka (34-4-3, 21 KO) dość szybko rozprawił się z Meksykaninem Jhonnym Gonzalezem (40-7-0, 34 KO) podczas głównej walki wieczoru w Arena Monterey w meksykańskim Monterey. Broniący tytułu mistrza świata WBC w wadze koguciej Japończyk choć sam leżał na deskach w pierwszym starciu ostatecznie znokautował Gonzaleza w trzeciej rundzie.
Pierwszy nokdaun Nishioka zaliczył w końcówce pierwszego starcia, kiedy dał się trafić potężnym prawym. Drugą rundę broniący tytułu mistrz przebokswoał dość ostrożnie. Nie chciał dać sie trafić po raz kolejny bombie Gonzaleza. W trzecim starciu sam zaaplikował rywalowi świetny lewy prosty, po którym Meksykanin wylądował na deskach.
I choć wstał na 'osiem', to jednak sędzia ringowy Kenny Bayless przerwał walkę, bowiem Gonzalez nie był w stanie utrzymać się na nogach.
Na tej samej gali w wadze piórkowej Rafael Marquez (38-5-0, 34 KO) również w trzeciej rundzie rozprawił się z Jose Francisco Mendozą (21-3-2, 17 KO), zaś Victor Zaleta (9-1-0, 5 KO) wypunktował na dystansie dziesięciu rund Javiera Romano (4-2-0, 2 KO).
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.