Boks zawodowy | 2009-04-26 08:58:58 | Nadesłał: mickjagger | Źrodlo: inf. własna
Brytyjczyk Carl Froch (25-0-0, 20 KO) odniósł życiowe zwycięstwo pokonując przez techniczny nokaut w 12. rundzie słynnego Jermaina Taylora (28-3-1 17 KO). Stawką pojedynku w Foxwoods Resort Casino w Mashantucket był tytuł mistrza świata WBC w wadze super średniej.
Pojedynek lepiej układał się dla broniącego tytułu Taylora. Amerykanin posłał na deski rywala w trzeciej rundzie i do ostatniego starcia prowadził na kartach punktowych u wszystkich trzech sędziów. Przez cały pojedynek bowiem Taylor nie pozwalał Frochowi na zbyt wiele.
Jednak w dwunastej rundzie pewność siebie zgubiła Taylora, który dał się trafić potężnym prawym, po którym wylądował na macie ringu. Co prawda zdołał się podnieść, jednak był wyraźnie zamroczony. Widząc to Froch zdecydował się na brutalny atak, na który Taylor nie był w stanie odpowiedzieć i sędzia ringowy Michael Ortego przerwał walkę. Do końca pojedynku zostało zaledwie 14 sekund.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.