Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje

Reprezentacje | 2019-08-13 17:54:59 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: plusliga.pl

Julien Lyneel: zapominamy o Gdańsku i skupiamy się na mistrzostwach Europy

Fot.: FIVB

Reprezentacja Francji przegrała z Polską 0:3 najważniejszy mecz turnieju kwalifikacyjnego w Gdańsku, zamykając sobie pierwszą z dwóch otwartych furtek do Tokio. Drugą siatkarze znad Loary spróbują przejść w styczniu, podczas europejskich kwalifikacji. Na razie jednak koncentrują się na tym, by dobrze zaprezentować się w nadchodzących mistrzostwach Starego Kontynentu. Jak wyglądał gdański turniej z perspektywy przyjmującego Jastrzębskiego Węgla?

PLUSLIGA.PL: Przed ostatnim spotkaniem turnieju kwalifikacyjnego, teoretycznie ciągle mieliście szanse na awans. Dlaczego zagraliście drugim składem?

JULIEN LYNEEL:
Prawdopodobieństwo było praktycznie zerowe. Słowenia miała ciut większe, ale też mało realne, bo potrzebowała wygrać 3:0 i to jeszcze bardzo wysoko w setach. Nawet specjalnie nie kalkulowaliśmy, nie przeliczaliśmy małych punktów, bo wiedzieliśmy, że szansę na awans olimpijski z gdańskiego turnieju straciliśmy w spotkaniu z Polską. Wasz zespół zagrał znacznie lepiej od nas. Cóż, teraz już zapominamy o tym turnieju i skupiamy się na mistrzostwach Europy.

Po porażce z Polakami byliście bardziej rozczarowani czy źli na siebie?

JULIEN LYNEEL:
Byliśmy sfrustrowani i źli, ponieważ nie znaleźliśmy antidotum na świetną grę polskiej drużyny.

Fabian Drzyzga powiedział przed kwalifikacjami, że ten turniej rozegra się przede wszystkim w sferze mentalnej. Tak było?

JULIEN LYNEEL:
Starcia Polski i Francji zawsze są wyjątkowe, nacechowane dodatkowymi emocjami i w tym kontekście zgadzam się z tym stwierdzeniem. Zresztą mówi się, że w siatkówce jakieś osiemdziesiąt procent sukcesu to siła mentalna. Ale moim zdaniem, w minioną sobotę główna różnica między tymi dwoma zespołami tkwiła jednak w aspektach fizycznych. Poza tym, że Polacy grali w swojej hali, przed własną publicznością, co zawsze jest ich atutem, mieli jeszcze znacznie więcej czasu na regenerację po pierwszym meczu turnieju.


*więcej na plusliga.pl
**rozmawiała Ilona Kobus, plusliga.pl

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane