Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » ORLEN Liga Kobiet

ORLEN Liga Kobiet | 2020-04-09 23:25:22 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: lsk.plps.pl/ volleywroclaw.pl

Wojciech Kurczyński: Sezon 2020/2021 pokaże, kto buduje na twardym fundamencie

Fot.: Edwin Arturo Vega Aquino

Nastały trudne czasy nie tylko dla siatkówki, ale i dla całego światowego sportu. W obliczu koronawirusa wiele pytań pozostaje bez odpowiedzi. Kiedy wrócimy do normalnego życia? Czy sezon 2020/2021 zacznie się we wrześniu, w grudniu? A może w przyszłym roku? Czy kluby przetrwają próbę czasu i kryzys gospodarczy, jaki prawdopodobnie nas czeka? Trener #VolleyWrocław Wojciech Kurczyński twierdzi, że nadchodzący sezon będzie ogromnym sprawdzianem dla wszystkich i wyjaśnia, dlaczego bajka o trzech świnkach wciąż pozostaje aktualna.

Jak zdrowie?

Wojciech Kurczyński
: - Na razie bardzo dobrze. Trochę ciężej ze zdrowiem psychicznym, bo trudno samemu wysiedzieć w domu, a wysiedzieć z dziećmi to już jest wyzwanie. Póki jeszcze było można, to wychodziliśmy na spacery, ale teraz ograniczamy się tylko do wyjścia na balkon. Moja żona skończyła inżynierię biomedyczną na Politechnice Wrocławskiej, więc ma większą wiedzę o koronawirusie niż przeciętny obywatel. Tematy z pogranicza medycyny nie są jej obce, więc słuchamy się jej i jesteśmy zdyscyplinowani.

Jak zabijacie czas podczas kwarantanny?

- Mamy taki układ, że od rana do piętnastej robię bardziej za przedszkolankę niż za trenera. Żona wtedy pracuje zdalnie, a po południu się zamieniamy i wtedy mam szansę trochę popracować i pomyśleć już o przyszłym sezonie. Poza tym staramy się sprostać zdalnej nauce i zadaniom, które dzieci dostają z przedszkola. Wymyślamy różne zabawy, ostatnio nawet stworzyłem dwa minionki, więc jestem dumny ze swoich zdolności plastycznych. Rozwijam też inne umiejętności, np. wokalne i taneczne.

Jest czas na naukę statystyki meczowej z synem?

- Antek coraz bardziej interesuje się moją pracą. Na ten moment pomaga mi wybierać zawodniczki do zespołu na przyszły sezon. Wie, co się dzieje i teraz bardziej się skupiamy na kompletowaniu zespołu niż na statystykach. Nadrabiamy też zajęcia typowo siatkarskie. Regularnie z chłopakami ćwiczę, robię wstępne zabawy z piłką, żeby rozwijali umiejętności siatkarskie.

W jaki sposób profesjonalny sportowiec jest w stanie utrzymać formę w czasie zarazy?

- Nie ma się co oszukiwać, jest to bardzo trudne zadanie. Osobiście uważam, że nie da się tego zrobić. To, co sportowiec może, to jedynie zminimalizować skutki tej przerwy w treningach, żeby jak najmniej stracić z formy sportowej. Do momentu kiedy otwarte były parki czy bulwary, część treningu można było nadrobić bieganiem czy dynamicznymi ćwiczeniami na świeżym powietrzu. Teraz, samemu w domu trudno cokolwiek zrobić.

Powiem tak: siłownie i miejsca, gdzie w treningu używa się ciężarów, powstały wtedy, gdy ćwiczenia z oporem własnego ciała przestały wystarczać organizmowi do efektywnego zwiększania zdolności motorycznych. By zwiększyć masę mięśniową, zaczęto ćwiczyć z obciążeniami. W profesjonalnym sporcie sportowiec bardzo tego potrzebuje, a gdy siłownie są zamknięte, to nie ma dostępu do ciężaru innego niż opór własnego ciała. Domowe ćwiczenia nie zastąpią siłowni, ale to nie znaczy, że można odpuścić. Należy się skupić na stabilizacji i treningu funkcjonalnym, by później płynnie wrócić do ćwiczeń w hali czy na siłowni bez zagrożenia kontuzjami. Podkreślam, że teraz jest to ogromnie ważne, bo dwukrotnie szybciej traci się efekty treningu niż je nabywa. Jeśli mamy dwa tygodnie bez ćwiczeń, to tak jakby stracić miesiąc pracy.

więcej na: lsk.plps.pl/ volleywroclaw.pl
autor: Aleksandra Mielczarek

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane