Liga Światowa | 2012-05-18 21:36:08 | Nadesłał: Magdalena Gajek | Źrodlo: inf. własna / FIVB
Francuzi świetnie rozpoczęli zmagania w Lidze Światowej. W pierwszym meczu pokonali faworytów - reprezentację Stanów Zjednoczonych. Philippe Blain przyznał na konferencji prasowej, że jego drużyna odniosła zwycięstwo głównie dzięki zmianom dokonanym po pierwszym, przegranym secie.
Clayton Stanley, kapitan reprezentacji Stanów Zjednoczonych:
- Rozpoczęliśmy dzisiejszy mecz bardzo dobrze. Po pierwszym secie nieco "przysnęliśmy". W pewnym sensie powinniśmy się wstydzić.
- Nie byliśmy w stanie trzymać się naszych założeń technicznych. Dodatkowo popełniliśmy dużo błędów w przyjęciu zagrywki. Zdecydowanie nie byliśmy wystarczająco skupieni na dzisiejszym pojedynku.
- Dwa słowa: dobra robota! Spotkanie nie zaczęło się dla nas najlepiej, jednak punkt po punkcie stawaliśmy się coraz bardziej pewni siebie.
- Jestem bardzo szczęśliwy, ponieważ wszystkie zmiany, które zostały wprowadzone podczas drugiego seta pomogły nam odwrócić losy tego spotkania. W zasadzie mogę powiedzieć, że zagraliśmy bardzo dobrze, zwłaszcza doskonale prezentował się dzisiaj Marien Moreau.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.