Puchar Polski | 2016-02-07 01:52:52 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: inf. własna
Gorzki smak porażki musieli przełknąć zeszłoroczni finaliści Puchar Polski. Tym razem ich przygoda z tym turniejem zakończyła się w półfinale. Tym samym podopieczni Andrzeja Kowala swoją całą koncentrację skupiają teraz na rozgrywkach ligowych. Już w środę ponownie zmierzą się z PGE Skrą na Podpromiu. - Puchar Polski jest bardzo prestiżowym turniejem, ale my teraz musimy koncentrować się na PlusLidze. Dla nas to jest priorytet, żeby znaleźć się w finale mistrzostw Polski - przyznał po meczu środkowy Asseco Resovii Rzeszów, Łukasz Perłowski.
W półfinałowym spotkaniu Resovia uległa bełchatowskiej Skrze. Jaki możesz opisać przebieg tego spotkania?
Łukasz Perłowski: - Z pewnością ten mecz stał na wysokim poziomie. Szkoda, że zwycięstwo nie padło naszym łupem. Set otwarcia była naprawdę świetny w naszym wykonaniu. Potem to Skra przejęła wszystkie atuty, które my prezentowaliśmy wcześniej, dzięki czemu wygrała to spotkanie 3:1.
Co było przyczyną waszej słabszej postawy w tych przegranych partiach?
- Naszym rywalom "siedziała" zagrywka, z kolei my mieliśmy spore problemy z jej dobrym przyjęciem. To, co my zagrywaliśmy w pierwszym secie, nagle przestało u nas funkcjonować. Trudno gra się w takich momentach.
Końcówka czwartej partii dała nadzieję na przedłużenie tej rywalizacji, jednak w końcowym rozrachunku górą była właśnie Skra.
- Było bardzo blisko, doprowadziliśmy do stanu po 24. Myśleliśsmy, że jest już szansa na tie-breaka, jednak nasi rywale bardzo dobrze zagrali końcówkę, mieli trochę więcej szczęścia. Myślę, że wygrali zasłużenie.
Rozgrywki o Puchar Polski już za wami. W środę, w ligowym meczu zmierzycie się ponownie z drużyną z Bełchatowa. Będziecie tam szukać rewanżu za tę porażkę?
- Wydaje mi się, że z naszej perspektywy ważniejsze są rozgrywki ligowe. Oczywiście, Puchar Polski też jest bardzo prestiżowym turniejem, ale my teraz musimy koncentrować się na PlusLidze. Dla nas to jest priorytet, żeby znaleźć się w finale mistrzostw Polski.
To spotkanie może zadecydować, kto uzyska awans do walki o złote medale.
- Na pewno będzie bliżej do tej finałowej dwójki. Mamy bardzo małą stratę do bełchatowian i już w środę możemy zająć ich miejsce w ligowej tabeli.
Jakich podpowiedzi przed tym ligowym spotkaniem, dostarczyła wam pucharowa batalia z PGE Skrą?
- Na pewno tego, że nie będzie łatwo. Na tę chwilę widać, że Skra jest w dobrej dyspozycji. W środę musimy być przygotowani na bardzo trudny mecz.
Publiczność na Podpromiu poniesie was do zwycięstwa?
- Tradycyjnie w meczach ze Skrą, mamy komplet kibiców w Rzeszowie. Zawsze jest głośno, zawsze kibice nas wspierają. Inaczej zapewne nie będzie w środę. Dzięki temu jestem dobrej myśli.
* Rozmawiała: Anna Jabłczyk (przegladligowy.com)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.