Młodzieżowe | 2008-09-12 14:37:31 | Nadesłał: Weronika Grabowska | Źrodlo: reprezentacja.net
Polki zagwarantowały sobie dziś minimum szóste miejsce w Mistrzostwach Europy Juniorek. Po zwycięstwie 1:3 nad Ukrainą "biało - czerwone" jutro o piątą lokatę w Europie zmierzą się z Niemkami.
Set I
Zaczyna się od wysokiego prowadzenia polskiego zespołu (0:5), Ukrainki nie mogą sobie poradzić z przyjęciem trudnej zagrywki Wołosz. Jednak jeszcze przed pierwszą przerwą techniczną rywalki zaczynają odrabiać straty. Mimo to Polki prowadzą wyraźnie podczas przerwy 4:8. Jednak po wznowieniu gry dobre ataki Ukrainek i słabsza postawa w bloku „biało – czerwonych” dają efekty w postaci remisu 9:9. Reprezentantki Polski wracają jednak do swojej gry, w ataku bardzo dobrze spisują się nasze środkowe Martałek i Tokarska i podczas drugiej przerwy technicznej prowadzimy 12:16. Nasza przewaga topnieje, kiedy Ukrainki zaczynają nękać nas szczelnym blokiem (16:19). Polki jednak wzmacniają siłę swojego ataku: do naszych środkowych przyłącza się Tamara Kaliszuk i rywalki są bezradne. Seta kończy atak z obiegnięcia Moniki Martałek. Polska zwycięża 18:25.
Set II
Drugiego seta od dobrej gry rozpoczynają Ukrainki. Polki mają sporo problemów z przyjęciem, co przekłada się na trudności w wyprowadzaniu ataku. Na pierwszej przerwie technicznej „biało – czerwone” przegrywają wysoko 8:3. Po powrocie na boisko Polki rzucają się do walki i zmniejszają przewagę rywalek do jednego punktu (13:12). Ukrainki jednak nie zamierzają się poddać, znowu dobrze prezentują się w bloku, a w polskim zespole pojawiają się problemy z przyjęciem i na drugą przerwę techniczną nasze rywalki schodzą prowadząc 16:12. Przy stanie 19:12 trener Krzyżanowski decyduje się na zmianę rozgrywającej i na placu gry pojawia się Aleksandra Pasznik. Jej pojawienie się wnosi świeży powiew do drużyny, a Patrycja Polak popisuje się niesamowitą serią na zagrywce i jest już 19:20 dla Polski. Rozpoczyna się nerwowa końcówka, którą na swoją korzyść rozstrzygają jednak nasze rywalki zwyciężając 25:23.
Set III
Zaczyna się od wyrównanej walki, jednak na pierwszej przerwie technicznej to Ukrainki prowadzą 8:5. Dzięki dobrej postawie Kaliszuk w ataku Polki odrabiają straty i wychodzą na prowadzenie 13:12. Podczas drugiej przerwy technicznej „biało – czerwone” prowadzą 16:13. Po wznowieniu gry Ukrainki nie poddają się i ambitnie walczą o zwycięstwo w tym secie. „Biało – czerwone” natomiast grają bardzo nierówno i pozwalają rywalkom doprowadzić do remisu po 23. Nerwową końcówkę wygrywają szczęśliwie Polki 26:28.
Set IV
Zaczyna się od trzypunktowej przewagi Ukrainek (6:3). Do momentu rozpoczęcia pierwszej przerwy technicznej Polkom udaje się zmniejszyć ten dystans do dwóch punktów (8:6). Po wznowieniu gry nasze rywalki powiększają dystans dzielący je od Polek (11:6, 14:7), tymczasem nasze reprezentantki mają po raz kolejny problemy w przyjęciu i nie są w stanie wyprowadzić skutecznego ataku. Na boisko w miejsce Brydy pojawia się Angelika Bulbak, której wejście pomaga w ustabilizowaniu przyjęcia w polskiej drużynie i „biało – czerwone” zaczynają odrabiać straty (15:12). Świetną serią na zagrywce popisuje się nasza rozgrywająca Joanna Wołosz i to Polki prowadzą 15:16 na drugiej przerwie technicznej. W końcówce trwa zacięta walka punkt za punkt, jednak nasze zawodniczki nie dają sobie już wyrwać zwycięstwa. Po ataku Patrycji Polak „biało – czerwone” zwyciężają 22:25.
Ukraina - Polska 1:3
(18:25, 25:23, 26:28, 22:25)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.