Młodzieżowe | 2012-02-26 12:28:01 | Nadesłał: Magdalena Bojdo | Źrodlo: mlodaliga.pl
- Żeby wygrać trzeba pokazać coś więcej niż w rundzie zasadniczej - mówi Piotr Sieńko, rozgrywający drużyny znad Brdy, przed rewanżowym meczem półfinału play off Młodej Ligi pomiędzy Delectą Bydgoszcz, a Asseco Resovią Rzeszów.
Pierwsze półfinałowe spotkanie wygraliście 3:1. Co według ciebie było kluczem do zwycięstwa w tym meczu?
Piotr Sieńko: - W pierwszym spotkaniu to zespół z Rzeszowa rozpoczął bardzo dobrze, naciskał na nas zagrywką, przez co my źle przyjmowaliśmy. Natomiast od drugiego seta role się odwróciły. To my dobrze przyjmowaliśmy, a jeszcze lepiej zagrywaliśmy. Poza tym zagraliśmy bardzo mądrze w ataku, współpracowała też linia blok-obrona. Takiej gry w kolejnym meczu wymagamy od siebie, wszystko ze sobą współgrało.
W rewanżu z pewnością będzie trudniej. Asseco przyjedzie w silniejszym składzie.
- Będzie bardzo ciężko, teraz już każdy mecz jest męczący fizycznie i psychicznie, a żeby wygrać trzeba pokazać coś więcej niż w rundzie zasadniczej. Zespoły wspinają się na wyżyny swoich możliwości. Musimy być sprytniejsi, mądrzejsi i skoncentrowani przez cały mecz, wtedy wygramy. Nie wiem jakim składem przyjedzie Asseco, ale oni obojętnie jakim składem grają są bardzo mocni. W Rzeszowie grał za Długosza inny przyjmujący, który w tym meczu, stanowił o sile Resovii.
Atut własnego boiska w starciach z Resovią nie sprawdza się. Nie raz udowadniali, że potrafią grać w Bydgoszczy. W razie czego jednak macie rezerwę w postaci "złotego seta".
- Tak, to prawda. Jednak nie myślę o tym. Trzeba wyjść na boisko, wykonać kawał dobrej roboty i wygrać tę rywalizację bez złotego seta. Poza tym liczymy na doping naszych kibiców!
W porównaniu z pierwszym sezonem jak obecnie oceniasz poziom Młodej Ligi? Podniósł się?
- Poziom ligi jest bardzo wyrównany i dużo wyższy niż w poprzednim sezonie. Jest bardzo ciężko, a każdy chce wygrać, wszyscy walczą z całych sił.
Jak układa się współpraca z Marianem Kardasem? Jakim jest szkoleniowcem?
- Wiem jaki cykl treningu, poziom i zaangażowanie panuje na treningach seniorskich. Trener Kardas to właśnie wszystko wprowadził. Jest doświadczonym szkoleniowcem, a współpraca układa się znakomicie. Wiele zmienił w naszym nastawieniu do treningu i meczu. Nauczył nas odpowiedzialności. Oprócz tych atutów jest bardzo fajnym człowiekiem, zawsze możemy liczyć na jego pomoc. Jest tez otwarty na rozmowę, co jest dla mnie ważne. Poza tym ja jestem fanem kobiecej siatkówki, a trener Kardas pracował również w AZS-ie Białystok, także mamy wiele tematów do rozmowy.
* Rozmawiała Joanna Sikora (mlodaliga.pl)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.