Młodzieżowe | 2012-02-22 19:46:30 | Nadesłał: Katarzyna Cipcer | Źrodlo: mlodaliga.pl
- Moja przygoda z siatkówką zaczęła się w czwartej klasie podstawówki, wtedy dostałem się do klasy sportowej, zawsze lubiłem siatkówkę i chciałem ją trenować – opowiada o początkach gry w siatkówkę Kacper Turoboś, libero Skry Bełchatów.
Byliście liderami całych rozgrywek Młodej Ligi. Udało Wam się wygrać pierwszy mecz w fazie play-off. Wszystko wskazuje, że zagracie w finale.
Kacper Turoboś: - Bardzo nas to cieszy, ponieważ nie spodziewaliśmy się tak dobrego wyniku. Play offy również zaczęliśmy świetnie jednak do finału jeszcze daleko. Musimy ponownie pokonać Jastrzębie, co na pewno nie będzie łatwe.
Jeśli uda Wam się już awansować do finału, to z którą drużyną wolelibyście się spotkać? Resovią Rzeszów, czy Delectą Bydgoszcz?
- Myślę że nie będzie to miało znaczenia. Póki co mamy w głowach rewanżową walkę z Jastrzębskim Węglem i na tym się skupiamy.
Jak oceniasz pracę z trenerami - Sławomirem Augustyniakiem i Radosławem Kolankiem? Są wymagającymi szkoleniowcami?
- Oceniam ją bardzo pozytywnie. Co prawda są wymagającymi trenerami, ale znają się na tym co robią. Z kolei my zdajemy sobie sprawę z tego, że ciężka praca przyniesie pozytywne efekty.
Dla Ciebie to pierwszy sezon w Młodej Lidze. Jak rozpoczęła się Twoja przygoda z siatkówką i grą w Skrze Bełchatów?
- Tak zgadza się, bardzo się cieszę, że dostałem taką szansę. Moja przygoda z siatkówką zaczęła się w czwartej klasie podstawówki, wtedy dostałem się do klasy sportowej, zawsze lubiłem siatkówkę i chciałem ją trenować. Kiedy skończyłem gimnazjum Skra zorganizowała testy rocznika ‘93 i dostałem pozytywną odpowiedź.
Jak koncentrujesz się przed meczem?
- Zdecydowanie słucham ulubionej muzyki. Staram się pobudzić.
Największe marzenie Kacpra Turobosia, to?
- Zagrać w PlusLidze i reprezentacji Polski.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.