Ligi zagraniczne | 2010-08-20 09:21:56 | Nadesłał: Emilia Kowalkowska | Źrodlo: plusliga.pl
- Nasz prezydent Rafkat Kantiukow mówi, że interesuje go dobry wynik i dla niego gotów jest inwestować w zespół. Z tym człowiekiem można realizować najwyższe cele - tak o swoim szefie mówi trener mistrza Rosji Zenitu Kazań Władimir Alekno, cytowany przez służbę prasową klubu.
W porównaniu z poprzednim sezonem w klubie zaszły spore zmiany. Przyszedł m.in. atakujący reprezentacji Maksim Michajłow. - "Jest to młody i silny gracz. Miał pięcioletni kontrakt z Jarosławiczem i my wykupiliśmy tego zawodnika. Wzięliśmy Priddiego. Jego bardzo interesuje gra w Lidze Mistrzów. Poza nim na przyjęciu mamy Tietiuchina i Pantielejmonienkę. Lubię pracować z młodymi graczami. Ball, Tietiuchin i Priddy dadzą wynik teraz. A co będzie za pięć lat?" - mówi trener Alekno. W poprzednim sezonie Zenit zdobył Puchar i mistrzostwo Rosji. Start w Lidze Mistrzów nie udał się.
Z kazańskiego klubu odszedł Aleksiej Wierbow. - "Na tej pozycji mamy swoich graczy Babiczewa i młodego Obmoczajewa. Z tym pierwszym również zdobywałem mistrzostwo Rosji. Zobaczymy czy będziemy potrafili zwyciężać bez Wierbowa. Myślę, że możemy" - powiedział Władimir Alekno.
Genialny amerykański rozgrywający Lloy Ball myślał już o zakończeniu kariery. Jednak trenerowi Zenitu udało się go przekonać, żeby jeszcze zagrał. - "Decyzję podejmował sam zawodnik. Ja tylko wyraziłem swoje życzenie. Jest profesjonalistą, który lubi zwyciężać. Przedstawiłem mu perspektywy naszej drużyny i Lloy Ball długo nie zastanawiał się. On zdaje sobie sprawę, że jego kariera kończy się i jak mówi zwycięskich chwil będzie brakowało. Lloy Ball nie został dla pieniędzy. Uważa, że zespół będzie zwyciężać."
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.