Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2025-10-11 08:07:44 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: PGE GiEK Skra Bełchatów

Pierwszy sparing PGE GiEK Skry z Barkomem na plus

Fot. Magdalena Kudzia

Ekipa trenera Krzysztofa Stelmacha ma za sobą kolejny sparing. W piątek zagrała pierwszy z dwóch meczów kontrolnych z Barkomem Lwów. PGE GiEK Skra triumfowała 3:1.

Bełchatowska drużyna rozpoczęła od dwupunktowego prowadzenia, ale błędami pomogła rywalom je zniwelować. Barkom poszedł za ciosem i też wypracował niewielką przewagę, którą PGE GiEK Skra odrobiła przy zagrywce Grzegorza Łomacza. Świetny serwis Zouheira El Graoui pozwolił miejscowym znowu prowadzić (12:11). Żółto-czarni w kolejnych akcjach dorzucili kolejny punkt do przewagi, mimo że na siatce toczył się wyrównany pojedynek. W decydującą fazę set PGE GiEK Skra weszła z trzema oczkami nadwyżki, ale rywale zbliżyli się po udanej kontrze. Bełchatowianie dowieźli minimalną przewagę do końca i po ataku El Graoui wygrali seta 25:23.

Zdecydowane uderzenia po bełchatowskiej stronie od razu wpłynęły na prowadzenie PGE GiEK Skry. Natomiast po pojedynczym bloku Arkadiusza Żakiety wzrosło ono do pięciu punktów (10:5). Obie drużyny w kolejnych akcjach opierały grę na ataku i nim punktowały. Długo toczyła się rywalizacja punkt za punkt, ale cały czas przy prowadzeniu miejscowych (19:15). Wystarczyły jednak dwie kontry gości, by ci zbliżyli się z wynikiem. W najważniejszym momencie ekipa z Bełchatowa i po kontrze El Graoui wygrała do 22.

W porównaniu do poprzednich setów trener Stelmach postawił na zupełnie inny skład. Przy zagrywce Antoine Pothrona szybko odskoczył on na 4:1. Barkom od razu zareagował dobrymi akcjami w bloku i udanymi atakami. Przy jego prowadzeniu 6:4 grę przerwał trener Stelmach. Mimo prób gospodarzy i m.in. udanej akcji w bloku Mateusza Nowaka Barkom cały czas prowadził (14:12). Po autowym ataku Szymendery było już 16:13 dla gości. W odpowiednim momencie Bartłomiej Lemański i Antoine Pothron uruchomili blok i wyrównali po 17. W ostatnich chwilach seta PGE GiEK Skra popełniała błędy w przyjęciu i choć sytuację blokiem próbował ratować Bartosz Krzysiek, to goście zgarnęli tego seta.

W kolejnym od początku gra lepiej układała się miejscowym, których piłka szukała w obronie (7:3). Lemański dołożył punkt zagrywką i różnica była już wyraźna (11:5). PGE GiEK Skrze wyższe prowadzenie pomogło rozluźnić się i to wpłynęło pozytywnie na jej skuteczność. Nadal skuteczny był Lemański (18:10). Szymendera dobrze spisał się też w polu zagrywki (20:11) i bełchatowianie nie mieli problemów z dograniem meczu do końca. Mecz asem serwisowym zamknął Kajetan Kubicki.


PGE GiEK Skra Bełchatów – Barkom Każany Lwów 3:1 (25:23, 25:22, 21:25, 25:13)

PGE GiEK Skra: El Graoui (9), Żakieta (11), Wiśniewski (4), Łomacz, Szalacha (4), Chitigoi (10), Kędzierski (libero) oraz Lemański (11), Pothron (7), Nowak (4), Krzysiek (8), Szymura (libero), Kubicki (2), Szymendera (4);

Barkom: Gueye (4), Kovalov (12), Pope (17), Kampa (1), Tupchii (11), Rohozhyn, Pampushko (libero) oraz Shevchenko, Kuts, Woźny (libero), Schurov (4), Viietskiy (4), Nakano i Firkal (2).

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane