Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2018-11-14 14:45:40 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: inf. prasowa

Tydzień spokojnych przygotowań. W niedzielę gramy z Indykpolem AZS Olsztyn

Fot.: Elżbieta Wilk

Po starciach z trzema medalistami z poprzedniego sezonu teraz Pomarańczowych czeka konfrontacja z czwartą ekipą minionych rozgrywek, Indykpolem AZS Olsztyn.

Nasza drużyna przystąpi do tego meczu w dobrych nastrojach, po gładkiej wygranej z Treflem Gdańsk 3:0. – Cieszę się, że po przegranej z ZAKSĄ reakcja zespołu była właściwa. Przeciwko Treflowi pokazaliśmy lepszą siatkówkę i, co równie ważne, sięgnęliśmy po komplet punktów – mówi Ferdinando De Giorgi, szkoleniowiec Jastrzębskiego Węgla.

W trzech starciach z drużynami z podium nasz zespół wywalczył sześć punktów na dziewięć możliwych. Lepsi od Pomarańczowych w „medalowym tryptyku” okazali się tylko wicemistrzowie Polski z Kędzierzyna-Koźla.

- Dorobek punktowy osiągnięty w tych spotkaniach jest zadowalający. Widzimy jaka jest sytuacja w tabeli, więc punkty na pewno są ważne. Natomiast równie istotna jest poprawa naszej gry. ZAKSA jest w tym momencie najlepszym zespołem w lidze i gra się z nimi bardzo ciężko. Ogólnie rzecz biorąc, idziemy w dobrym kierunku – uważa „Fefe” De Giorgi.

W ostatnim czasie terminarz JW obfituje też w starcia włoskich szkoleniowców – najpierw „Fefe” mierzył się z Roberto Piazzą, który dowodzi PGE Skrą, następnie z Andreą Gardinim z ZAKSY, potem - Andreą Anastasim z Trefla, a w najbliższą niedzielę czeka go pojedynek z Roberto Santillim z Indykpolu AZS-u Olsztyn. – Lubię te mecze z zespołami, którymi kierują z ławki trenerzy z Italii. Wszyscy jesteśmy przyjaciółmi, więc są to przyjemne potyczki. Niestety, wiem też, że ich drużyny są zwykle bardzo dobrze przygotowane do meczów, bo znam jakość pracy tych trenerów – uśmiecha się szkoleniowiec naszej drużyny.

Olsztyńska ekipa była jedną z rewelacji poprzednich rozgrywek. AZS ostatecznie zakończył sezon tuż za podium, ale w fazie medalowej mocno „postraszył” faworytów.

- Pomimo zmian w składzie drużyna z Olsztyna ponownie odnalazła balans w grze i jest to naprawdę groźny zespół. Ale na tym etapie sezonu nie potrafię wskazać choćby jednego przeciwnika, który by się położył i nie podjął walki. Dlatego do każdego rywala musimy podchodzić z respektem –przestrzega „Fefe”.

Początek niedzielnego spotkania o godz. 14:45. Bezpośrednią transmisję z meczu przeprowadzi stacja Polsat Sport Extra.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane