Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2018-02-27 19:19:59 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: inf. własna

Jochen Schöps: Gdańsk zagrał bardziej stabilnie

Fot.: Agnieszka Kaźmierska

Jochen Schöps musi pogodzić się w tym sezonie z rolą drugiego atakującego. W obliczu słabej dyspozycji rzeszowian w meczu z Treflem, Niemiec miał okazję zaprezentować swoje możliwości w ERGO Arenie. Jak przyznaje wielokrotny reprezentant naszego zachodniego sąsiada, głównym powodem porażki jego drużyny były błędy własne. - Uważam, że naszej strony było ich za dużo - stwierdził tuż po spotkaniu zawodnik Asseco Resovii Rzeszów.

W jakich słowach mógłbyś opisać mecz z Treflem Gdańsk?

Jochen Schöps:
- To był typowy mecz siatkówki, na końcu którego przegrywasz z powodu zbyt wielu popełnionych błędów. Uważam, że z naszej strony było ich za dużo, rywale prawdopodobnie popełnili ich znacznie mniej. Gdańszczanie zagrali skuteczniej nawet w momentach, kiedy tracili stabilizację, to zrobiło różnicę w poziomie gry między Treflem, a nami. Dodatkowo Gdańsk dziś bardzo dobrze przyjmował. Moim zdaniem potrafimy grać znacznie lepiej niż w tym meczu.

Co poza błędami zadecydowało, że przegraliście?

- Nie było wielu innych czynników. Najczęściej jest tak, że wpada się w taki obieg – jeśli popełnisz błąd, podejmujesz większe ryzyko. W końcówce każdego seta poziom gry spada, w ten sposób szybko traciliśmy trzy czy cztery punkty. Po prostu Gdańsk grał dzisiaj bardziej stabilnie.

W środę zagracie we Francji w ramach 1/4 finału Pucharu CEV. Jakie masz oczekiwania związane z tym spotkaniem?

- Mam nadzieję, że zagramy tam tak dobrze, jak w pierwszym spotkaniu, bo ten mecz był dobry w naszym wykonaniu. Myślę, że teraz może być nieco trudniej. Jeśli zaprezentujemy swój poziom, to powinniśmy pokonać GFC Ajaccio. Potrzebujemy wygrać tylko i aż dwa sety, ale oczywiście będziemy chcieli zwyciężyć w całym spotkaniu. Po starciu z Treflem spróbujemy szybko wyciągnąć wnioski, podnieść głowy do góry.

Można powiedzieć, że zrobiliście już pierwszy krok do awansu. W Rzeszowie wygraliście z francuskim rywalem.

- Pierwszy krok za nami, ale to tylko pierwszy krok. Niestety, gdy zrobimy krok w tył i przegramy, odpadniemy z tego turnieju.

Kolejnym waszym rywalem w PlusLidze będzie Indykpol AZS Olsztyn. Jakie macie cele na ten mecz?

- Myślę, że ten mecz będzie równie trudny, jak ten w Gdańsku. Olsztyn gra także stabilnie. Czeka nas wyjazdowe spotkanie i musimy maksymalnie skoncentrować się na swojej grze. Jeśli damy z siebie 100% i przegramy mecz – ok, przeciwnik był lepszy. Jesteśmy jednak w stanie pokonać każdego rywala, dlatego musimy się na tym skupić.


* Z Jochenem Schöpsem rozmawiała Agnieszka Kaźmierska (przegladligowy.com)

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane