Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2017-12-07 13:10:19 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: inf. prasowa

Komentarze przed meczem z PGE Skrą Bełchatów

Zapraszamy do zapoznania się z przedmeczowymi wypowiedziami Dafi Społem Kielce.

Wojciech Serafin: - Myślę, że nie jesteśmy faworytami tego spotkania i może to dobrze. Na pewno jest to bardzo trudny i wymagający przeciwnik. PGE Skra Bełchatów ma przed sobą ważne mecze w Klubowych Mistrzostwach Świata i przygotowanie do nich jest niezmiernie ważne. Jest to dla nas fajne doświadczenie i może z „tylnego siedzenia” uda nam się coś skubnąć. Życzyłbym sobie, żeby ta sportowa złość, którą mamy w sobie doprowadziła nas do wygrania pierwszego seta na wyjeździe, a nawet zdobycia punktu. Musimy ryzykować w każdym elemencie: w ataku, na zagrywce, w obronie czy bloku, trzeba się mocno skupić i próbować. Mamy pewne problemy zdrowotne, borykamy się z kontuzjami, dlatego na pewno nie będzie to łatwy mecz.

Piotr Adamski: - Kurs na nasze zwycięstwo z PGE Skrą Bełchatów u bukmacherów może wynosić ok. 15 zł a na to, że Leicester wygra Ligę Angielską było 5000 zł, także nie takie niespodzianki już sport widział. Uważam, że jesteśmy w stanie powalczyć. Wiadomo, że nie jesteśmy faworytem i potrzeba małego sportowego cudu. Może to będzie akurat ten mecz, kiedy nasza gra na wyjeździe ruszy i może to być dobry prognostyk na kolejne spotkania. Na pewno nie jest to docelowy mecz dla zawodników z Bełchatowa, bo grają także w Lidze Mistrzów czy Klubowych Mistrzostwach Świata. Najważniejszy będzie początek, żeby się postawić i wtedy u przeciwników mógłby pojawić się niepokój. Często jest tak, że jeśli gra się jako faworyt i początek się nie układa, to zaczynają się nerwowe ruchy. W tym musimy upatrywać swojej szansy, należy mocno wejść w mecz i może uda się sprawić niespodziankę.

- Jedną z najgorszych cech u sportowców jest przyzwyczajenie do porażek i nastawienie mentalne może przez to trochę podupaść. Ambicją każdego sportowca jest grać i wygrywać. W tym momencie ani nie wygrywam, ani nie gram, także moja ambicja sportowa jest dosyć mocno podrażniona. Nikt nie przyszedł do Kielc, żeby zagrać rok i zostawić klub w I lidze. Każdy z nas się tym przejmuje. Nawet zawodnicy z zagranicy rozumieją powagę sytuacji, że jest to taki sezon, w którym klub może spać z ligi, a nikt tego nie chce. Wszyscy ze sobą rozmawiamy i szukamy rozwiązań tej trudnej sytuacji.

Łukasz Łapszyński: - PGE Skra Bełchatów jest zdecydowanym faworytem w tym spotkaniu. Na pewno jest to taki mecz, w którym można się pokazać na tle lepszej drużyny. My możemy, a oni muszą zwyciężyć. Miałem już taki mecz z Bełchatowem w Warszawie w swojej krótkiej przygodzie z siatkówką, że udało się wygrać za trzy punkty mimo tego, że była pełna hala kibiców, a na boisku wielkie nazwiska. Bardzo dobrze smakowało to zwycięstwo i życzyłbym sobie, żeby w Bełchatowie ponownie sprawić niespodziankę. Musimy wyjść na boisko na pełnym ryzyku. Jeśli takiemu zespołowi jak PGE Skra Bełchatów oddamy łatwą piłkę, to będzie ciężko ich powstrzymać. Wydaje mi się, że jeśli podejmiemy ryzyko w zagrywce i ataku, to bardziej nam to pomoże niż przeszkodzi.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane