PlusLiga | 2008-10-06 19:52:27 | Nadesłał: Małgorzata Paduch | Źrodlo: inf.własna
Do startu PlusLigii zostało kilka dni, chciałoby się powiedzieć: nareszcie! Jednak dla sympatyków olsztyńskiej siatkówki każdy dzień jest kolejnym dniem niepewności. Sponsora tytularnego, jak nie było tak nie ma...
Końcówka poprzedniego sezonu była dla kibiców na Warmii i Mazurach niezwykle nerwowa, dymisja trenera Ireneusza Mazura, kolejne doniesienia o konfliktach w zespole i ciągłe pytania: co dalej? W szalenie trudnym momencie drużynę przejął Mariusz Sordyl, misternie układając wszystko od początku. Kiedy olsztynianie cudem przebrnęli przez pierwszą rundę play-off, wychodząc zwycięsko z przegranej niemal batalii z Resovią Rzeszów wielu przecierało oczy ze zdumienia. Awansu do finału PLS nie było, upragnionego złota także, ale wtedy, pod koniec kwietnia, nie to było najważniejsze. Podczas zmagań na ostatniej prostej narodziła się wreszcie drużyna, zawodnicy pierwszy raz od dawna byli zespołem, cieszyli się razem i wspólnie mobilizowali do walki. Brązowy medal, ale i ogromne nadzieje na przyszłość, tak AZS-iacy kończyli sezon 2007/2008.
Niepisaną tradycją jest to, że włodarze ze stolicy Warmii i Mazur praktycznie od zawsze przystępowali do karuzeli transferowej „z kontrataku”, kiedy najgroźniejsi rywale zbroili się na kolejny sezon, w Olsztynie panowała cisza, jak się okazało przysłowiowa „cisza przed burzą”... Zarząd olsztyńskiego klubu podał się do dymisji, jak się okazało był to dopiero początek nieszczęść. Sponsor tytularny AZS-u, Mlekpol zrezygnował z dalszego sponsorowania drużyny, powody tej decyzji, jakie by nie były będą budziły kontrowersje. Zawiedzeni byli nie tylko kibice, którzy rok temu uwierzyli, że współpraca ze spółdzielnią mleczarską z Grajewa będzie długodystansowa i owocna.
Prasa prześcigiwała się w kolejnych doniesieniach o odejściach czołowych zawodników. Tuż po zakończeniu ligowych zmagań podziękowano za współpracę Frankowi Dehne, Pawłowi Kucińskiemu, Richowi Lambournowi, Marcinowi Lubiejewskiemu i Sinanowi Tanikowi. Mieli ich zastąpić inni, na Warmii i Mazurach miały się pojawić uznane w Europie i na świecie siatkarskie nazwiska, tymczasem jakiekolwiek transfery stanęły pod ogromnym znakiem zapytania. Kiedy Skra, czy Resovia dokonywały „kosmetycznych poprawek” w składzie, w Olsztynie ciężko było wymienić choćby jedno nazwisko.
Trudno mieć do zawodników pretensje, że nie wytrzymali tej niepewności, Bjorn Andrae, który w pierwszej połowie roku deklarował chęć pozostania, nie tylko w Polsce, ale właśnie w Olsztynie dał się skusić ofercie Panatinaikosu Ateny, a Michał Ruciak w nowym sezonie będzie bronił barw ZAKSY Kędzierzyn-Koźle. Na brak zainteresowania innych, potencjalnych pracodawców nie narzekali kadrowicze: Zagumny, Grzyb, Szymański... „Jak grom z jasnego nieba” spadła na olsztynian wiadomość, o tym, że wychowanek klubu – Marcin Możdżonek odchodzi do Bełchatowa. Drużyna mistrza Polski wygląda imponująco, podczas gdy AZS zajął się raczej uzupełnianiem składu, w osobach Tomasza Józefackiego, Jakuba Oczko czy fińskiego przyjmującego Olliego Kunnariego. W dalszym ciągu nie wiadomo, czy klubu z Olsztyna nie opuszczą kolejni siatkarze, chęć pozyskania Pawła Siezieniewskiego głośno deklaruje Delecta Bydgoszcz. Cierpliwość zawodników ma pewne granice, choć znalezienie nowego pracodawcy w październiku często bywa po prostu niewykonalne. Pewne jest natomiast to, że trener Mariusz Sordyl nawet, jeśli zdarzy się najgorsze, cokolwiek miałoby to być, będzie trwał „na stanowisku” do końca...
Szanse Akademików w nadchodzącym sezonie? Ciężko na chwilę obecną spekulować, nie wiedząc, jaki finał będzie miała kwestia pozyskania sponsora. Zakładając, że wszystko skończy się pomyślnie, zespołowość, która jeszcze niedawno była słabym puntem teamu prowadzonego od pół roku przez Mariusza Sordyla, w sezonie 2008/2009 będzie ich niewątpliwym atutem. Mieszanka doświadczenia z młodością, tak w skrócie można określić skład jaki zaprezentował się publiczności w meczach „kontrolnych”. Ten, kto nie od dziś interesuje się siatkówką, nie przekreśli olsztynian przed sezonem i szans, jakie mają w nadchodzącym sezonie. Niewątpliwie „na papierze” kandydaci do złota to Skra, Resovia, czy też Jastrzębski Węgiel, ale sport bywa nieprzewidywalny, a na boisku nie grają nazwiska, gra zespół.
Siatkarze starają się odciąć od wszelkich spekulacji, jak zapewniają, ciężko pracują przed zbliżającym się sezonem. Po meczach w turniejach towarzyskich zostawili po sobie pozytywne wrażenie. Podczas memoriału im. Zdzisława Ambroziaka w Warszawie olsztynianie mieli przebłyski na prawdę dobrej gry, co może tylko cieszyć ich sympatyków. Widać, że problemy,
z jakimi boryka się klub sprawiły, że są niezwykle ze sobą zgrani, mobilizacji do gry także zdaje się nie brakować. Przed nowym libero Akademików – Krzysztofem Andrzejewskim nie lada wyzwanie, sprostać niemałym wymaganiom olsztyńskich kibiców, ale jak zapewnia sam siatkarz zasłużył na grę w AZS-ie i zamierza to udowodnić. Do zespołu dołączyli młodzi wychowankowie – Tomek Stańczuk, Marek Wawrzyniak oraz Artur Jacyszyn, który jednak jest na klika miesięcy wykluczony z gry przez przykrą kontuzję. Być może do drużyny dołączy inny młody zawodnik – Michał Chaberek, z którym w dziwnych okolicznościach Jadar Radom rozwiązał kontrakt. Ostatnie spotkania pokazują także, że doświadczony środkowy- Tomasz Kowalczyk, który po paru latach spędzonych w stolicy, wrócił do Olsztyna, właśnie tu może przeżywać swoją druga, „siatkarską młodość”.
Zatrzymanie w klubie kręgosłupa drużyny: Pawła Zagumnego, Wojciecha Grzyba oraz Grzegorza Szymańskiego będzie niewątpliwym sukcesem, zawodnicy deklarują, że chcą zostać. Kibicom, nie tylko olsztyńskiej siatkówki pozostaje wierzyć, że znajdzie się sponsor, który nie pozwoli przekreślić wielu lat pięknej i barwnej historii olsztyńskiej siatkówki. Jak zapewnia przewodniczący rady nadzorczej AZS UWM działacze są dobrej myśli, robią, co w ich mocy, a walka o przyszłość siatkówki na Warmii i Mazurach trwa „na całego” i zakończy się zwycięstwem.
Skład AZS UWM Olsztyn:
rozgrywający: Zagumny, Oczko
atakujący: Szymański, Józefacki
środkowi: Grzyb, Kowalczyk, Stańczuk
przyjmujący: Siezieniewski, Kunnari, Wawrzyniak, Jacyszyn
libero: Andrzejewski
Małgorzata Paduch, przegladligowy.com
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.