Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2013-02-03 11:02:07 | Nadesłał: Krzysztof Wilk | Źrodlo: inf. własna

Piotr Gacek: Chcemy wrócić do naszego stylu gry

Fot.: Magdalena Kudzia

Siatkarze ZAKSY nie mieli zbyt wiele czasu, by ochłonąć po tegorocznym Pucharze Polski, w którym to triumfowali, zwyciężając w finale z Resovią. Sobotnia potyczka z AZS-em Częstochowa przypomniała im znów o ligowych obowiązkach. - Myślę, że był to dla nas ważny mecz. Jak widać, jeszcze czegoś nam brakuje - zauważa libero ZAKSY, Piotr Gacek.

W meczu AZS Częstochowa – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle faworyt był tylko jeden - kędzierzynianie. Jak się gra spotkanie, w którym wszyscy już przed meczem przypisują komplet punktów? - Na pewno ciężko - informuje Piotr Gacek. - Jak widać po wyniku, ten mecz był naprawdę dziwny. Jednego seta wygrywamy do trzynastu, później przegrywamy drugiego na przewagi, trzeciego wygrywamy z wyraźną przewagą, a czwartego zwycięża wysoko Częstochowa. Ten mecz był nierówny.

Piotr Gacek nie ukrywa, że powrót na ligowe "podwórko" nie jest wcale łatwy. - Myślę, że był to dla nas ważny mecz, w kontekście tego, by móc zapomnieć o Pucharze Polski, by wejść w nasz rytm, w naszą grę. Jak widać, jeszcze czegoś nam brakuje. Będziemy na pewno analizować to spotkanie przed wtorkowym meczem z Izmirem - zauważa Gacek, dodając: - Myślę, że część naszej głowy jest już w tym meczu, bo wiemy, jak będzie to istotne spotkanie. Stąd może taka dekoncentracja na boisku w Częstochowie, która nie powinna nam się przytrafić.

Z Częstochowy ZAKSA wywiozła "jedynie" dwa punkty. Czy rezultat 3:2 jest dla kędzierzynian choć częściowo satysfakcjonujący? - Cieszą te dwa punkty, bo mogliśmy je stracić. Sytuacja w tabeli jest dość dziwna i specyficzna w tym sezonie. Jest "gęsto" z przodu i z tyłu. Trzeba uważać, żeby nie stracić "głupio" punktów, bo później w ćwierćfinale można się spotkać z kimś mocnym - podkreśla libero kędzierzyńskiego zespołu.

Czy celem ZAKSY jest pierwsze miejsce w tabeli przed fazą play-off? Gacek wypowiada się na temat bardzo dyplomatycznie i ostrożnie. - My nie kalkulujemy w kwestii miejsc. Chcemy wrócić do naszego systemu i przede wszystkim stylu gry. Chcemy prezentować ten styl gry, który prezentowaliśmy przez większą część sezonu, czy w czasie finału Pucharu Polski. Do tego chcemy wrócić i to chcemy utrzymać, a dopiero wtedy będziemy myśleć o miejscach - mówi na zakończenie zawodnik.


* Rozmawiał Krzysztof Wilk, przegladligowy.com

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane