Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2012-02-06 21:12:47 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: zaksa.pl

Oficjalne stanowisko ZAKSA S.A. po meczu w Rzeszowie

W nawiązaniu do wydarzeń po meczu Plusligi w dniu 4 lutego 2012 rozegranego w Rzeszowie pomiędzy zespołami Asseco Resovia Rzeszów oraz ZAKSA Kędzierzyn-Koźle poniżej przedstawiamy oficjalne stanowisko kędzierzyńskiego klubu w kontekście ewentualnej weryfikacji wyniku jakim zakończył się wspomniany mecz.

Spotkanie wyżej wymienionych drużyn rozegrane w 13-ej kolejce Plusligi sezonu 2011/2012 zostało zakończone 4 lutego 2012 o godzinie 16:33 przy wyniku wynikającym z protokołu zawodów 3:1 w setach (25-27, 25-21, 25-19, 25-14) dla zespołu gospodarzy Asseco Resovii Rzeszów.

Natychmiast po gwizdku sędziego kończącym mecz, statystycy obydwu zespołów zgłosili zawodnikom i szkoleniowcom swoich drużyn a ci kapitanom drużyn, że aktualny stan meczu to wynik 24-14 i że mecz ten nie jest jeszcze zakończony.

Dalszy przebieg wydarzeń:

1. Pierwszy tę informację stolikowi sędziowskiemu przekazał Kapitan Resovii M. Dobrowolski.

2. Widząc to zamieszanie sędzia główny udał się do stolika sędziowskiego i po krótkiej dyskusji, którą okazję mieli zobaczyć i usłyszeć dokładnie telewidzowie Polsatu zdecydował się podtrzymać decyzję o zakończeniu spotkania (po raz drugi) a decyzję tą podtrzymał Komisarz zawodów nakazując zespołom ustawienie się na linii końcowej.

3. Odbyła się oficjalna ceremonia zakończenia zawodów, tj: wręczono statuetkę MVP, zespoły pożegnały się z obsadą sędziowską i ze sobą –miało to miejsce o godz. 16:33 (patrz protokół zawodów).

4. Zawodnicy rozpoczęli stretching. Dwóch z zawodników Zaksy, występujących wcześniej na parkiecie, o godzinie 16:42 udało się na kontrolę antydopingową. Kapitan zespołu cały czas obecny przy stoliku sędziowskim udał się na kontrolę dopiero o godz.17:02. Kilku innych zawodników udało się do szatni w celu umycia się i przebrania.

5. W międzyczasie trwało wyjaśnianie kontrowersyjnej sytuacji związanej z wynikiem ostatniego seta. Potwierdził się fakt, że spotkanie zakończono przy stanie 24-14.

6. Po konsultacjach telefonicznych sędziego zawodów oraz drugiego trenera Zaksy w godzinach 16:41 i 16:56 ( do łatwego sprawdzenia) z Komisarzem Ligi, sędzia główny za pośrednictwem kapitanów wezwał zespoły do wznowienia gry i dokończenia wcześniej, dwukrotnie zakończonego meczu, dając zespołom 5 minut na powrót na boisko. Dokończenie meczu miało się więc odbyć niemalże po upływie pół godziny od oficjalnego zakończenia spotkania, W sytuacji j.w. zespół Zaksy zdecydował o odmowie ponownego wyjścia na boisko.

7. Oficjalny protokół zawodów będący w kopii w dyspozycji Klubu nie został podpisany przez kapitana naszego zespołu ponieważ nie odzwierciedlał on prawdziwego, jak się później potwierdziło, wyniku meczu oraz ponieważ nie umożliwiono mu zgodnego z przepisami gry w Piłkę Siatkową (p.5.1.2.1 i p.5.1.3) złożenia protestu do protokołu tłumacząc, że zgodnie z tymi przepisami mecz został zakończony i takiej możliwości nie ma a nasz protest miał przecież dotyczyć ostatniej błędnej decyzji sędziego, która zakończyła mecz.

Mając powyższe na uwadze Klub Sportowy ZAKSA domaga się od władz PLPS S.A. rozpatrzenia przedmiotowej sprawy zgodnie z zapisami Regulaminu Profesjonalnego Współzawodnictwa w Piłce Siatkowej Mężczyzn - §33p.3.

Zwracamy jeszcze raz uwagę, iż zawody zostały zakończone w sposób oficjalny, zgodnie z Przepisami gry w piłkę siatkową (źródło www.plusliga.pl), a w spotkaniu nie została ogłoszona żadna przerwa, która skutkować mogłaby wezwaniem zespołu do kontynuacji gry.

Zdajemy sobie sprawę, że w wyżej wymienionym przepisie brak jest rozwiązania opisanego przypadku w sposób satysfakcjonujący każdą ze stron. Dodajemy, że podobny przypadek miał miejsce nie tak dawno i to w Rzeszowie i nie spowodowało to wprowadzenia odpowiednich zmian w regulaminie. Jak uwidacznia ten przypadek, potrzeba ciągłego udoskonalania zasad rządzących rozgrywkami oraz ich egzekwowania powinna być traktowana priorytetowo.

Klub ZAKSA nie może ponosić żadnych konsekwencji z zaistniałej sytuacji, bałaganu, spowodowanego przez obsadę sędziowską meczu i nie może przejść obojętnie wobec faktu zrzucania odpowiedzialności za zaistniałą sytuację na zespół ZAKSY, co aktualnie możemy zaobserwować w mediach i to przy udziale ludzi bezpośrednio związanych z siatkówka.

Kazimierz Pietrzyk
Prezes Zarządu ZAKSA S.A.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane