PlusLiga | 2010-08-28 12:47:13 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: maciejzajder.pl
Na rozpoczęcie rozgrywek PlusLigi sezonu 2010/2011 będzie trzeba jeszcze trochę poczekać. Mimo to, prawie wszystkie kluby w nowych, obiecujących składach rozpoczęły już przygotowania do kolejnych zmagań. Nie inaczej jest w Siatkarzu Pamapol Wieluń. O minionych wakacjach, braku powołania do kadry B i planach treningowych opowiedział środkowy zespołu - Maciej Zajder.
Wracasz wspomnieniami do swoich ubiegłorocznych występów w seniorskiej kadrze B?
- Dobrze wspominam ten okres, ale nie myślę o tym zbyt często. Teraz jest nowy sezon i skupiam się nad jak najlepszym przygotowaniem do niego.
Co te występny wniosły do Twojego życia?
- Uważam, że ubiegłoroczna obecność w kadrze dała mi bardzo dużo. Poprawiłem sporo aspektów siatkarskich jak również poznałem dużo ciekawych osób.
Jakim trenerem jest Grzegorz Wagner? Podobno nie zna słowa „kompromis”.
- Faktycznie, trener Wagner jest człowiekiem z zasadami, ale jak już kiedyś wspominałem można z nim znaleźć wspólny język i nawiązać współpracę.
Kadra B. Cię w tym roku ominęła. To wielka szkoda. W tej chwili brakuje środkowych w kadrze B (zawodnicy borykają się z kontuzjami). Czy trener Kowal kontaktował się z Tobą?
- Nie miałem w tym roku żadnych informacji od osób związanych z reprezentacją.
Rozczarowanie z braku powołania w tym roku do kadry?
- Rozczarowanie - nie. Natomiast zdziwienie związane z kształtem i rolą obecnej kadry B, owszem tak.
Masz 22 lata i na koncie współpracę z różnymi trenerami. Takie zmiany są Ci potrzebne? Możesz się więcej nauczyć?
- Jak wiadomo nie ma dwóch takich samych trenerów, więc ze współpracy z każdym z nich staram się wynosić to co najlepsze.
Praca z trenerem Dacewiczem zakończona. Jak oceniasz te lata spędzone po jego skrzydłami?
- Okres spędzony pod wodzą trenera Dacewicza oceniam bardzo korzystnie. Sam fakt, że w swojej karierze zawodniczej był również środkowy bardzo dużo mi dały. Dodatkowo jest on trenerem bardzo otwartym i odpowiedzialnym. Jest z drużyną na dobre i na złe, zawsze stoi po stronie zawodników.
Twoim zdaniem dlaczego trener Dacewicz musiał pożegnać się z pracą w Wieluniu?
- Taki jest sport. Ciągłe zmiany są nierozłącznym aspektem naszego zawodu.
Czego Ci brakowało w ubiegłym sezonie?
- Można powiedzieć, że zdrowia. Szczególnie w pierwszej części sezonu miałem sporo pecha i przyplątały się niepotrzebne kontuzje. Na szczęście później było już tylko lepiej.
Jesteś młody, zdolny, ale chyba niedoceniany... Mimo swojej dobrej dyspozycji w meczach nie zostałeś wyróżniony nagrodą indywidualną…
- Nagrody indywidualne to tylko dodatek. Najważniejsze są wyniki całej drużyny. Oczywiście jest to bardzo miłe wyróżnienie, ale zdaję sobie sprawę, że środkowym jest je ciężko zdobyć.
W którym z meczów wypadłeś najlepiej?
- Nie było meczu, z którego mogę być w pełni zadowolony.
* Z Maciejem Zajderem rozmawiała Michalina Kośmider
** więcej na stronie MaciejZajder.pl
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.