Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » ORLEN Liga Kobiet

ORLEN Liga Kobiet | 2018-11-07 17:27:03 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: inf.własna

Natalia Strózik: Piłka nie jest nam już straszna

- Jak wygrywa się gładko dwa pierwsze sety, to ciężko jest potem zagrać tego trzeciego i postawić kropkę nad "i". Uważam jednak, że w tie-breaku pokazałyśmy charakter - tak sobotni występ MKS-u Kalisz podsumowała Natalia Strózik. Młoda przyjmująca okazała się jedną z wiodących postaci na boisku, zgromadzając na swoim koncie osiemnaście punktów. Warto zaznaczyć, że urodzona w Tychach siatkarka w przeszłości występowała w drużynie z Bielska-Białej.

Można powiedzieć, że nowy sezon zaczęłyście z przytupem. Pierwsze punkty na pewno cieszą?

Natalia Strózik:
- Przed sezonem przegrałyśmy większość sparingów, jednak mierzyłyśmy się w nich z bardzo mocnymi przeciwniczkami. Zwycięstwo na inaugurację ligi oceniam jako super start. Był to dla nas po prostu wymarzony początek i oby tak dalej. W drużynie mamy świetną atmosferę i tworzymy jeden kolektyw. Myślę, że z takim zespołem i taką chemią możemy zagrać naprawdę dobry sezon. Nie mogę sobie niczego więcej życzyć. Gratuluję całemu naszemu teamowi.

Mało brakowało, a padłybyście "ofiarą" siatkarskiej maksymy, że kto nie wygrywa 3:0, prowadząc 2:0, ten przegrywa 2:3...

- Fakt, brakowało naprawdę niewiele. Wiadomo, że jak wygrywa się gładko dwa pierwsze sety, to ciężko jest potem zagrać tego trzeciego i postawić kropkę nad "i". Uważam jednak, że w tie-breaku pokazałyśmy charakter. Dla mnie ten mecz miał szczególne znaczenie, bo grałam w Bielsku i nadal mam kontakt z trenerem, czy dziewczynami. Stanęłam przed nie lada wyzwaniem i mam nadzieję, że mu podołałam.

Po dwóch fantastycznych setach, w kolejnych nie było już tak kolorowo. Czy wpływ na to miał fakt, że nie kończyłyście swoich pierwszych akcji?

- Tak, Bielsko z biegiem czasu coraz lepiej czytało naszą grę. Dziewczyny wiedziały już mniej więcej, gdzie pójdzie piłka. Przeciwnik po prostu nie pozwolił nam grać już tak łatwo jak w pierwszych setach. Myślę jednak, że końcówka była emocjonująca i nikt nie będzie pamiętał o tych straconych partiach.

Przed sezonem okazało się, że jednak nie zagracie w pierwszej lidze, ale w LSK. Czy w związku z tym coś zmieniło się w Waszych przygotowaniach?

- Przede wszystkim miałyśmy jeden miesiąc więcej na przygotowania, które w sumie trwały aż trzy miesiące. Nie wiem, czy inny klub mógł tyle trenować (śmiech). Poza tym musiało dojść do zmian w sztabie szkoleniowym i kadrze zespołu, by móc podołać wyzwaniom, jakie stawia LSK. Na pewno mentalnie to wszystko inaczej wyglądało. W ekstraklasie są od nas dużo lepsze zespoły i nie możemy sobie pozwolić na to, żeby wyjść na boisko i zagrać byle jaki mecz.

W tym sezonie w wielu zespołach doszło do odmłodzenia kadry. Czy Twoim zdaniem nadchodzi czas, w którym prym będą wiodły młodsze zawodniczki?

- Myślę, że tak, bo jest coraz więcej młodych utalentowanych zawodniczek, które bardzo dobrze sobie radzą, ale wcześniej nie miały okazji się pokazać w najwyższej lidze. W Kaliszu też mamy młody zespół. Trzeba przyznać, że całkiem dobrze sobie radzimy i na pewno będzie z tego coś fajnego.

Awans do siatkarskiej elity, to nie tylko walka z najlepszymi zespołami w kraju, ale także gra zupełnie innymi piłkami niż w pierwszej lidze. Jest między nimi różnica?

- Jest to duży przeskok. W tamtym roku, w pierwszej lidze grałyśmy piłkami firmy Molten, którymi inaczej się odbija. Fajnie, że miałyśmy prawie miesiąc z Mikasami. Jak tylko dowiedziałyśmy się, że jesteśmy w najwyższej lidze to zaczęłyśmy nimi trenować i myślę, że teraz jest ok. Ta piłka nie jest nam już straszna (śmiech).

Po meczu na własnym terenie czeka Was pierwszy wyjazd. Jakie emocje będą mu towarzyszyły?

- Podejrzewam, że do Legionowa pojedziemy w piątek. Będzie to mecz telewizyjny, więc wiąże się to z dodatkowymi emocjami. Również dla nas będzie to coś innego. Obiecuję, że damy z siebie wszystko i podołamy rywalowi.


* rozmawiała Danka Albrecht (przegladligowy.com)

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane