I Liga Mężczyzn | 2010-09-04 21:58:06 | Nadesłał: Katarzyna Krajewska | Źrodlo: slepsksuwalki.pl
Na rozpoczynającym się dziś turnieju w Hajnówce siatkarze Ślepska Suwałki wystąpili po raz pierwszy w pełnym, dwunastoosobowym składzie. W drużynie Adama Aleksandrowicza zadebiutował 27-letni reprezentant Anglii - Andrew Pink.
Od zwycięstwa 3:1 z gospodarzami Pronar Parkiet siatkarze Ślepska Suwałki rozpoczęli udział w turnieju o Puchar Burmistrza Miasta Hajnówka.
W zespole z Suwałk oprócz Andrewa Pinka w podstawowym składzie znaleźli się jeszcze trzej nowi zawodnicy: Łukasz Jurkojć, Sebastian Wójcik i libero Tomasz Łuczka. Oprócz nich zagrali Bartek Krzysiek, Łukasz Rudzewicz i Jonas Rakickas.
- W pierwszym secie walka trwała punkt za punkt, ale w końcówce to my popełniliśmy dwa błędy i przegraliśmy partię do 24 – opowiada Piotr Poskrobko, drugi trener Ślepska. – To był set na pobudzenie, „rozprostowanie kości” po podróży. Trzy kolejne partie już zdecydowanie pod naszą kontrolą, o czym świadczą wygrane do 12, 15 i 17.
Szkoleniowcy są zadowoleni z postawy nowych siatkarzy. W grze Andrew Pinka widać doświadczenie zdobyte w zachodnich klubach. – Ten chłopak myśli na boisku, wykorzystuje kontry, dobrze przyjmuje. Andrew nie daje się ponieść emocjom, widzi dużo i potrafi wykorzystać błędy rywala – chwali Pinka trener Poskrobko.
Z dobrej strony zarówno w ataku jak i przyjęciu pokazał się też Sebastian Wójcik. Na rozegraniu wystąpił Łukasz Jurkojć. To inny typ rozgrywającego niż Jacek Malczewski. „Jura” stara się grać kombinacyjnie, co jeszcze nie zawsze mu wychodzi.
- Brakuje zgrania, ale takie turnieje jak ten w Hajnówce są po to, żeby zespół poznawał się na parkiecie, wyczuwał intencje partnera – dodaje Poskrobko.
Tak jak cała szóstka słabszą pierwszą partię zagrał Tomasz Łuczka. Ale ten grający na libero siatkarz dopiero zaczyna występy w I lidze (przyszedł z II ligowej Wilgi Garwolin) i potrzebuje czasu by zgrać się z kolegami.
W drugim sobotnim meczu rozgrywanego w Hajnówce turnieju o puchar burmistrza miasta po raz kolejny zwyciężyli siatkarze Ślepska Suwałki.
W drugim meczu zespół z Suwałk pokonał II-ligowym Camper Wyszków 3:0 (22, 24, 21)
- Wymęczyliśmy zwycięstwo, ale nie dlatego, że rywale zagrali rewelacyjnie, ale dlatego, że my popełnialiśmy dużo błędów - mówi Piotr Poskrobko. - Chyba z osiem wpadek na siatkę, dużo autowych ataków, nie najlepsze przyjęcie - to lista naszych grzechów w tym meczu.
Ślepsk rozpoczął w ustawieniu: Malczewski, Kaczorowski, Rakickas, Rudzewicz, Dziurkowski, Skrzypkowski i na libero Łuczka. W trakcie meczu A. Aleksandrowicz wprowadzał jednak zmiany.
Jutro, w spotkaniu z Avią Świdnik, z którą Ślepsk zmierzy się również w I lidze, trenerzy zamierzają sprawdzić na przyjęciu ustawienie z Pinkiem i Skrzypkowskim.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.