I Liga Mężczyzn | 2010-08-26 13:23:20 | Nadesłał: Katarzyna Krajewska | Źrodlo: Trefl Gdańsk
Wczoraj w Urzędzie Miasta Gdańsk odbyła się konferencja, na której został zaprezentowany nowy zawodnik Trefla Gdańsk – Enrique De La Fuente. Oto co na spotkaniu z mediami powiedział zawodnik oraz prezes klubu – Kazimierz Wierzbicki.
- Bardzo się cieszę, że Enrique do nas trafił. Wraz z małżonką spędzi najbliższy rok w Trójmieście. Mam nadzieję, że razem wywalczymy awans do ekstraklasy i w kolejnych latach będziemy walczyć dla Gdańska o medale mistrzostw Polski – powiedział na początku prezes klubu.
O nadziejach powrotu do PlusLigi, pokładanych nie tylko w nowym zawodniku, wspomniał również Andrzej Trojanowski, dyrektor Biura Prezydenta ds. Sportu i Euro 2012. - Od dawna staramy się odnowić siatkówkę w Gdańsku. Jak państwo wiedzą, wcześniej w zespole grał już wicemistrz świata, a także brązowi medaliści Mistrzostw Europy, w tym najlepszy libero Ligi Światowej - Marko Samardzić. Mamy pewne doświadczenie z wielkimi zawodnikami, jednak z takim siatkarzem, jakim jest Mistrz Europy, chyba jeszcze nie, więc jest to dla nas naprawdę wielki transfer. Mam nadzieję, że ta I liga to tylko etap przejściowy i że PlusLiga pojawi się niedługo w Gdańsku na stałe.
- Zawsze prześladowały nas problemy ze zdrowiem. Jednak teraz ten pech się skończył i mam nadzieję, że w tym roku awansujemy do PlusLigi i w przyszłości, już na nowej hali na granicy Gdańska i Sopotu, będziemy walczyć o medale w ekstraklasie – dodał Kazimierz Wierzbicki.
- Jestem bardzo szczęśliwy, że mogę grać w Gdańsku. Jestem tutaj po to by awansować, aby osiągnąć wyznaczony nam cel. Cieszę się, że klub darzy mnie takim zaufaniem, w tym ważnym projekcie, jakim jest powrót do ekstraklasy. Jest to dla zawodnika bardzo motywujące i budujące – powiedział na wstępie hiszpański przyjmujący.
- Te dwa projekty, awans Trefla Gdańsk i walka o medale w Atomie Treflu Sopot, są bardzo profesjonalne. Dodatkowo dają nam możliwość życia razem – dodała małżonka zawodnika Kinga Maculewicz.
- Wcześniej przez dwa sezony grałem w I lidze, więc nie jest to dla mnie nowość. Jednak gra w zespole, który chce awansować to bardzo trudna rzecz. Jednak gdy ten awans już się wywalczy i kontynuuje się grę w tym zespole, to fakt, że się do tego awansu przyczyniło, daje ogromną przyjemność i satysfakcję – podkreślił Enrique.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.