Najnowsze newsy

Siatkówka » Europejskie puchary » Liga Mistrzów

Liga Mistrzów | 2012-03-20 12:29:15 | Nadesłał: Magdalena Bojdo | Źrodlo: plusliga.pl

Maksim Michajłow: Cieszyliśmy się ze złotego medalu

Fot. Michał Sobczak

Maksim Michajłow, jeden z asów triumfatora Ligi Mistrzów Zenitu Kazań, bardzo pozytywnie wypowiada się o organizacji turnieju Final Four w Łodzi, choć o zachowaniu kibiców w czasie ceremonii dekoracji nie ma już tak dobrego zdania.

Przede wszystkim gratuluję wspaniałego występu i zdobycia złotego medalu. Czy po tym, jak w półfinale pokonaliście obrońców tytułu, wiedzieliście już, że staniecie na najwyższym miejscu podium?

Maksim Michajłow:
- To był czas wielu wspaniałych meczów. Nasz zespół od początku wierzył w zwycięstwo. Bez wiary w końcowy sukces i złoty medal, nie mielibyśmy po co pojawiać się na boisku. W finale PGE Skra zagrała bardzo dobre spotkanie, ale to jednak nasza drużyna silniejsza i bardziej skuteczna.

Jak oceniasz turniej finałowy w Łodzi?

- Turnieje w Polsce zawsze są wielkim wydarzeniem. Perfekcyjnie zorganizowane, a hale wypełnione do ostatniego miejsca. Kibice się bawią i tworzą wspaniałą atmosferę. Zawsze w Polsce można spotkać się z wspaniałym dopingiem.

Jednak podczas ceremonii wręczenia nagród i medali, kibice na hali nie byli już tak mili. Co o tym sądzisz?

- Rzeczywiście to zachowanie nie było najlepsze… Każdy zawodnik z naszej drużyny starał się nie przejmować gwizdami i buczeniem z trybun. Nie myśleliśmy o tym, co dzieje się wokół nas. Cieszyliśmy się ze złotego medalu. To my wygraliśmy spotkanie finałowe i powinniśmy być godnie uhonorowani. Kibice powinni przyjąć i zaakceptować ten fakt.

* Rozmawiała Dorota Szturm de Hirszfeld (plusliga.pl)

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane