Liga Mistrzów | 2012-02-08 19:58:52 | Nadesłał: Katarzyna Tybor | Źrodlo: inf. własna
Wygrać mecz i złotego seta - z takim celem kędzierzynianie udali się do Turcji po przegranym na własnym boisku pojedynku. Jednak świetna gra gospodarzy zweryfikowała ich plany. Guillaume Samica niezbyt sprawdził się w roli środkowego, w której przyszło mu dzisiaj wystąpić, a kędzierzyński zespół walczył z rywalami jak równy z równym jedynie w pierwszym secie. Dwa kolejne toczyły się już pod dyktando siatkarzy z Izmiru, którzy eliminując drużynę z Kędzierzyna, zapewnili sobie dalszy udział w Lidze Mistrzów.
Pojedynek rozpoczął błąd po stronie kędzierzynian – przejście linii trzeciego metra. Zablokowany został Kapelus (2:0). W sam narożnik boiska trafił Rouzier. Jego kolejny atak zakończył się blok-autem i punktem dla jego zespołu. W aut bez bloku zaatakował Kaźmierczak (4:3). Po rękach rywali uderzył Kapelus. Do wyrównania doprowadził punktowy blok kędzierzynian. W siatkę zaserwował Agamez. Bravo ustrzelił kędzierzyńskiego libero. Zablokowany został Rouzier i na pierwszej przerwie technicznej gospodarze prowadzili jednym punktem. Długą wymianę zakończył potężny atak Ruciaka. Podwójny blok Zagumnego i Kaźmierczaka zatrzymał atak Turków (8:9). Po przegranej walce na siatce przez kędzierzynian, o czas poprosił trener Stelmach. Ruciak popisał się kiwką, na którą nie zdążyli zareagować rywale. Zablokowany został Subaşı (11:11). Atak z pipe’a Bravo również nie przedarł się przez kędzierzyński blok. Z lewego skrzydła potężnie uderzył Bravo. Atak Agameza powalił Pawła Zagumnego. Akcję z wymianą morderczych ciosów zakończył Rouzier atakiem po rękach przeciwników (14:15). Po błędzie Hansena, oba zespoły zeszły na drugą przerwę techniczną, na której jednym punktem prowadzili kędzierzynianie. Do wyrównania doprowadził Subaşı, przedzierając się przez blok. Z lewego skrzydła odpowiedział Ruciak. Po bloku Kaźmierczaka, o przerwę poprosił trener Hoag (17:18). Po raz trzeci w tym secie zatrzymany został Subaşı. Kolejną przerwę wykorzystał Glenn Hoag. Dla Agameza nawet potrójny blok nie stanowił problemu. Do wyrównania doprowadziło zatrzymanie ataku Ruciaka (19:19). Blok-autem punkt zdobył João Paulo Bravo. Asa serwisowego dołożył Subaşı (22:20). Grę przerwał trener Stelmach. Przechodzącej piłki nie wykorzystał Kaźmierczak. Po wystawie Hansena jedną ręką, piłkę setową miała drużyna gospodarzy. Zagrywkę zepsuł Agamez. Partię zakończył z lewego skrzydła Subaşı.
Drugą odsłonę rozpoczął atak ze środka Samiki. Gospodarze szybko jednak odskoczyli na dwa punkty, a pomógł im w tym Agamez uderzeniem z prawego skrzydła (3:1). Długą akcję zakończył atak Kaźmierczaka. Po rękach rywali uderzył Ruciak. Piłka po ataku Rouziera trafiła w antenkę (5:4). Przez turecki blok nie przebił się Michał Ruciak. Agamez pomylił się na zagrywce (7:5). Ataku Duffa kędzierzynianie nie byli w stanie wybronić, co dało pierwszą przerwę techniczną w tym secie. Po powrocie obu ekip na boisku, Bravo posłał zagrywkę w siatkę. Nie do zatrzymania był Agamez (10:7). Niedługo później wbił „gwoździa” ze środka. Po rękach uderzył Bravo (14:10). Przerwać grę musiał trener Stelmach. Potężnego ataku Popelki nie byli w stanie obronić rywale. Blok kędzierzynian ominął Duff. Palce blokujących obił Popelka (15:14). Do wyrównania doprowadził pojedynczy blok Zagumnego. Nieudana zagrywka Witczaka dała drugą przerwę techniczną. Agamez bez większych problemów poradził sobie z podwójnym blokiem. Jednak w kolejnej akcji został zatrzymany (17:16). Kolumbijczyk momentalnie się odegrał, szybkim i potężnym atakiem ze środka. Przy stracie czterech punktów do rywali, o czas poprosił trener Stelmach (20:16). Zatrzymany został Witczak. Agamez kiwnął za blok, wprowadzając chaos u kędzierzynian (23:16). Zza linii trzeciego metra uderzył Bravo, doprowadzając do piłki setowej. Turecki zespół wykorzystał już pierwszą okazję, wygrywając 25:16.
W trzecim secie pierwszy punkt zdobył Agamez. Piłkę rzuconą sędzia odgwizdał Samikowi (4:1). Potrójny blok kędzierzynian zatrzymał atak rywali. Przechodzącą piłkę wykorzystał Agamez. W siatkę posłał zagrywkę Emin Gök. W ataku pomylił się Rouzier. Przed przerwą techniczną o czas poprosił trener Stelmach (7:4). W polu zagrywki pomylił się Agamez. Lecz również po stronie kędzierzynian miał miejsce zepsuty serwis, po którym oba zespoły zeszły na przerwę (8:5). Bez bloku w aut piłkę posłał Antonin Rouzier. Subaşı atakiem lewą ręką zaskoczył rywali. W antenkę uderzył Witczak, zwiększając prowadzenie tureckiego zespołu (11:6). Przepychankę na siatce przegrał Kaźmierczak. Subaşı ustrzelił Gacka swoim atakiem (14:8). Chwilę później pomylił się na zagrywce. Również Ruciak posłał serwis w siatkę. Na lewym skrzydle zatrzymany został atak Samiki, co doprowadziło do drugiej przerwy technicznej (16:9). Po powrocie na boisko, nieudany serwis wykonał Gök. Bez bloku w aut posłał piłkę Duff. Chaos po stronie Turków dał kędzierzynianom kolejny punkt (16:12). Na prawym skrzydle wciąż skuteczny był Agamez. Długą i dynamiczną akcję zakończyło uderzenie Samiki w taśmę (18:13). Przez blok rywali przebił się Samica. Popelka popisał się asem serwisowym (19:15). Zatrzymany został Kapelus, który chwilę wcześniej pojawił się na boisku (22:16). W kolejnej akcji również nie dał rady tureckiemu blokowi. Długą akcję zakończył atak Popelki, który powalił Agameza (23:17). Po rękach Pilarza uderzył Subaşı, doprowadzając do piłki meczowej. Pierwszą piłkę obronili kędzierzynianie. Pilarz posłał zagrywkę w aut, co zakończyło ten pojedynek i rozwiało marzenia kędzierzynian o dalszej walce w Lidze Mistrzów.
Arkas Spor Izmir – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 3:0 (25:23, 25:16, 25:18)
Składy zespołów:
Arkas Spor Izmir: Duff, Agamez, Subaşı, Gök, Bravo, Hansen, Şahin (libero) oraz oraz Tendar
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Kapelus, Rouzier, Zagumny, Samica, Kaźmierczak, Ruciak, Gacek (libero) oraz Popelka, Witczak i Pilarz
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.