Pozostałe ligi | 2009-11-29 01:02:41 | Nadesłał: Daniel Koniński | Źrodlo: Portugoal.pl
Derby Lizbony nie zawiodły – Sporting z Benfiką stworzył fantastyczne widowisko. Była szybka gra, kombinacyjne akcje, bajeczna technika zawodników, agresywna walka o każdy centymetr boiska od pierwszej do ostatniej minuty, zabrakło tylko jednego, ale tego co w piłce nożnej najważniejsze – goli.
Tym samym Portugalczycy wysoko zawiesili poprzeczkę przed zbliżającym się “El Clasico” pomiędzy Barceloną, a Realem Madryt. Pierwsze kilkanaście minut spotkania było niemrawe, ale potem z każdą sekundą było coraz ciekawiej. W drugiej połowie obydwie drużyny tak mocno chciały zdobyć bramkę, że piłka wędrowała z jednego pola karnego w drugie, akcja szła za akcją.
Po raz kolejny z dobrej strony pokazał się Liedson, w Sportingu niezłe spotkanie zagrał także Miguel Veloso. W ekipie “Orłów” brylował David Luiz (o tym niżej), a także jego partner z obrony – Sidnei. Nieco zawiedli ci, na których najbardziej liczono. Di Maria bardzo często było przy piłce, jednak poza ładnym minięciem Pedro Silvy pokazał tylko niedokładne dośrodkowania i uśmiech, który nie schodził z jego twarzy. Cardozo natomiast był widoczny… przez pierwsze dwadzieścia minut, potem zupełnie nie było go widać, tak jakby rozpłynął się w powietrzu.
“Z gry” więcej miał Sporting i gdyby to on wygrał, nikt nie mógł by mieć pretensji. Najważniejsze dla fanów “Lwów” jest jednak to, że ich pupile pokazali zaangażowanie godne pozazdroszczenia poparte umiejętnościami. Jeśli powtórzą to w kolejnych spotkaniach, to wszyscy sympatycy klubu z Estadio Jose Alvalade mogą spać spokojni. Z remisu bardziej zadowolona na pewno jest Benfica, która utrzymała jedenaście punktów przewagi nad odwiecznym rywalem. Rywalem, którzy w tym sezonie raczej nie będzie się już liczył w walce o tytuł.
Sporting Lizbona – Benfica Lizbona 0:0
Żółte kartki: Polga, Adrien, Miguel Veloso (Sporting) – Di Maria, Javi Garcia, David Luiz (Benfica).
Sędziował: Pedro Proenca (Lizbona).
Widzów: 47 900.
Sporting: Rui Patricio; Abel (44. Pedro Silva), Carrico, Polga, Caneira; Miguel Veloso, Adrien, Joao Moutinho, Matias (73. Pereirinha, Vukcevic (83. Postiga); Liedson.
Benfica: Quim; Maxi, Sidnei (77. Miguel Vítor), David Luiz, Cesar Peixoto; Javi Garcia, Ramires, Aimar (67. Ruben Amorim), Di Maria; Cardozo, Saviola (85. Fabio Coentrao).
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.