Najnowsze newsy

Piłka Nożna » Ligi zagraniczne » Pozostałe ligi

Pozostałe ligi | 2009-11-09 00:06:15 | Nadesłał: Łukasz Szymański | Źrodlo: inf. własna

Fantastyczny mecz w Lyonie podsumowaniem 13. kolejki Ligue 1

Trzynasta kolejka Ligue 1 przyniosła już jedno rozstrzygnięcie. Niemal na 100% można założyć, że mecz Lyon - Marsylia był meczem sezonu nad Sekwaną, a pewnie i w Europie. Po znakomitym wręcz widowsku padł remis 5:5!

Trzeba przyznać, że emocje związane z tą kolejką ligi francuskiej rosły z każdym meczem. W sobotę Auxerre wygrało szósty mecz z rzędu. Tym razem 1:0 w Le Mans. Walnie do tej wiktorii przyczynił się Ireneusz Jeleń. To po jego strzale bramkarz gospodarzy- Ovono odbił piłkę, która trafiła zawodnika gospodarzy Joao Paulo. Niestety nie pomógł swojej drużnie Dariusz Dudka, który wrócł na ławkę rezerwowych. Drużyna Polaków jest już na trzecim miejscu w tabeli.
Nadal właściwej formy nie może znaleźć PSG. Tym razem stołeczni przegrali u siebie z Niceą 0:1. Natomiast pierwszy punkt w tym sezonie zdobyło wreszcie Grenoble dzięki remisowi z Monaco 0:0.

W niedzielę trzeci raz w ostatnich pięciu ligowych meczach przegrał mistrz kraju, Girondins Bordeaux. Tym razem ich pogromcą była ekipa Lille OSC, która w pełni wykorzystała atut swojego boiska i zwyciężyła 2:0. Cały mecz wśród rezerwowych spędził Ludovic Obraniak.

Jednak to co najlepsze dopiero miało nadejść. Wszak cała Francja czekała na hit kolejki. Starcie dwóch Olympique: Lyon kontra Marsylia. Już w trzeciej minucie prowadzenie gospodarzom zapewnił Miralem Pjanic. Nie minęło dziesięć minut a było... 2:1! Najpierw wyrównał dla OM Diawara w 11. minucie, a chwilę później znów prowadzili Les Gones tym razem dzięki trafieniu Sidneya Govou. Kiedy wszyscy czekali na gwizdek kończący pierwszą połowę goście po raz drugi doprowadzili do remisu. Tym razem za sprawą Benoit Cheyrou i fatalnej interwencji Hugo Llorisa, który wręcz wrzucił sobie piłkę do bramki.
Gol do szatni wyraźnie zdeprymował gospodarzy, bo tuż po rozpoczęciu drugiej odsłony stracili trzeciego gola. Jego autorem był Bakari Kone. Kiedy w 74. minucie na 4:2 dla gości podwyższył Brandao wydawało się, że to koniec emocji. Nic bardziej mylnego. W ostatnich dziesięciu minutach gospodarze bowiem wzięli się za odrabianie strat! W 80. minucie kontaktową bramkę zdobył Lisandro Lopez, więc 3:4. Już następna akcja przyniosła podopiecznym Claude'a Puel'a rzut karny pewnie wykorzystany przez Lopeza, 4:4!
Stade Gerland wręcz eskplodował w 90. minucie. Strzał Bastosa znalazł drogę do siatki, 5:4! Jak blisko jest z nieba do piekła na własnej skórze przekonali się piłkarze z Marsylii. Co jednak ważne udało się im przebyć jeszcze tą samą trasę w odwrotnym kierunku. W 93. już minucie padła dziesiąta bramka tego pojedynku. Tym razem jej strzelec jednak mógł tylko ukryć twarz w dłoniach. Jérémy Toulalan w olbrzymim zamieszaniu trafił do własnej bramki, tak więc ostatecznie remis 5:5!
Śmiało można zaryzykować stwierdzenie, że był to mecz kończącej się dekady na francuskich boiskach.


7. listopada
Le Mans UC - AJ Auxerre 0:1
FC Lorient - Boulogne 5:0
AS Monaco - Grenoble Foot 0:0
AS Nancy Lorraine - AS Saint-Etienne 0:1
Paris Saint-Germain - OGC Nice 0:1
Valenciennes FC - Montpellier HSC 1:1
Sochaux-Montbéliard - RC Lens 1:2
8.listopada
Lille OSC - Girondins Bordeaux 2:0
Toulouse FC - Stade Rennais FC 3:2
Olympique Lyon - Olympique Marsylia 5:5

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Najnowsze galerie

Polecane